pompa nie chodzi jak ma wylewać wodę. W momencie gdy powinna wylać wodę to startuje szybko bęben i nagle przestaje się kręcić i słychać "pyknięcie" w środku, jakby coś ją przełączało i tak w kółko się dzieje.
Wcześniej miała taki problem, że zatrzymywała się jak miała zacząć płukanie (podobno elektrozawór był zepsuty), ale wypompowywała wodę i stawała, więc przekręcałem programator jakbym chciał zacząć prać od nowa i nabierała wody ( w ten sposób płukałem pranie!!)
Wcześniej miała taki problem, że zatrzymywała się jak miała zacząć płukanie (podobno elektrozawór był zepsuty), ale wypompowywała wodę i stawała, więc przekręcałem programator jakbym chciał zacząć prać od nowa i nabierała wody ( w ten sposób płukałem pranie!!)