Pół roku bezproblemowa stacja w końcu padła a zdązyłem się do tej chińszczyzny przywyczaić.
Grzałka usmarzyła się i poszła na zwarcie sądząc po dymie z kolby i zwęglonym laminacie w kolbie. Grzałkę dostałem dość szybko, cena około 20zł ale po wymianie nie działa regulacja temperatury. Co zauważyłem to w opisie montaży grzałki jest oporność i to się zgadza, około 24Ohm ale oporność czujnika temperatury podają około 2,5 Ohma a jest niecałe 1,5. Sądzę że zakres regulacji się rozjechał, kalibacja nie działa, grzeje cały czas. Układ reaguje na oporność czujnika, przy przerwie nie grzeje przy zwarciu grzeje. Czy ktoś z tym już wojował i wie jakie są scalaki w tej stacji ? Są 1 w obudowie DIP8 (może to 555?) i 1 w DIP14, to chyba LM324 jak się doczytałem.
Prawdę mówiąc juz za 90zł zamówiłem następną lutownicę, ale szkoda by było tej.
SławeK
Grzałka usmarzyła się i poszła na zwarcie sądząc po dymie z kolby i zwęglonym laminacie w kolbie. Grzałkę dostałem dość szybko, cena około 20zł ale po wymianie nie działa regulacja temperatury. Co zauważyłem to w opisie montaży grzałki jest oporność i to się zgadza, około 24Ohm ale oporność czujnika temperatury podają około 2,5 Ohma a jest niecałe 1,5. Sądzę że zakres regulacji się rozjechał, kalibacja nie działa, grzeje cały czas. Układ reaguje na oporność czujnika, przy przerwie nie grzeje przy zwarciu grzeje. Czy ktoś z tym już wojował i wie jakie są scalaki w tej stacji ? Są 1 w obudowie DIP8 (może to 555?) i 1 w DIP14, to chyba LM324 jak się doczytałem.
Prawdę mówiąc juz za 90zł zamówiłem następną lutownicę, ale szkoda by było tej.
SławeK