Witam kolegów. Mam taki mały dylemat.Otóż naprawiam właśnie ten telewizor. Telewizor włączał się na chwilę dwa razy i następnie przechodził w stan czuwania, gdy tak się załączał było słychać WN na kineskopie więc w pierwszym podejściu wyeliminowałem uszkodzenie trafa. Ale się myliłem. Po dokładniejszym sprawdzeniu okazało się że trafo ma przebicie. Kupiłem nowe trafo w Poltroniku za 25zl .Zdziwiła mnie ta cena ale chciałem się upewnić czy może zadziała tanim kosztem.
Po wymianie trafopowielacza telewizor się włączył. Po dokonaniu regulacji focus i G2 pojawił się obraz,ale moje szczęście nie trwało długo ponieważ trafo znowu się spaliło.Jest takie samo przebicie jak w oryginalnym.
Dodam jescze że napięcie fabrycznie było ustawione na 195V a powinno być 145V. Teraz zmniejszyłem napięcie do 145.
Moje pytanie jest następujące: Czy winą uszkodzenia taniego trafopowielacza było za wysokie napięcie (195v) czy jego wykonanie(25zl). Jak myślicie czy jak założe HR8553 to czy i ono nie ulegnie uszkodzeniu , a może teraz by chodziło i to za 25zl.Raczej pozostałe elementy są w porządku.
Po wymianie trafopowielacza telewizor się włączył. Po dokonaniu regulacji focus i G2 pojawił się obraz,ale moje szczęście nie trwało długo ponieważ trafo znowu się spaliło.Jest takie samo przebicie jak w oryginalnym.
Dodam jescze że napięcie fabrycznie było ustawione na 195V a powinno być 145V. Teraz zmniejszyłem napięcie do 145.
Moje pytanie jest następujące: Czy winą uszkodzenia taniego trafopowielacza było za wysokie napięcie (195v) czy jego wykonanie(25zl). Jak myślicie czy jak założe HR8553 to czy i ono nie ulegnie uszkodzeniu , a może teraz by chodziło i to za 25zl.Raczej pozostałe elementy są w porządku.