logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

UNITRA AT9100 - Wzmacniacz pali bezpiecznik po ponownym włączeniu

wiking21 08 Mar 2006 22:09 2582 9
REKLAMA
  • #1 2391741
    wiking21
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Witam wszystkich elektrodziaków!!
    Posiadam UnitrE AT9100 i mam następujący problem!!!
    Dawałem niedawno do serwisu ten amplituner bo spalone były końcówki mocy po tygodniu odebrałem sprawny sprzęcik. Kupiłem kolumny 8 Omów i podpiołem wszystko przez dokładnie 3 dni działało bez problemu.
    na czwarty dzień rano włańczam wzmacniacz i nie daje znaku życia.
    Popatrzyłem na bezpiecznik i okazało sie że jest spalony więc pomyślałem że to tylko bezpiecznik że wystarczy go wymienić i wszystko będzie w porządku, więc udałem sie do sklepu elektronicznego kupiłem bezpiecznik o takich samych wartościach i założyłem. Hura wszystko działa, aż do pewnego mementu. A teraz przejde do sedna sprawy: Po założeniu nowego bezpiecznika sprzet się włańcza ale po wyłączeniu i ponownej próbie włączenia wzmacniacza pali mi bezpiecznik. Nie wiem co może być przyczyną także prosze o pomoc. Dodam jeszcze że tuner jest martwy działa tylko sam wzmacniacz. I więć kontynuując temat dałem sptrzęt do serwisu ponad miesiąć temu i do dzisiaj nie mam sprzętu nie wiem co sie z nim dzieje, bo chyba nie jest to aż tak poważna sprawa żeby trzymać taki długi okres czasu wzmacniacz który pali bezpiecznik.
    Bardzo prosze o szybką odpowiedz tzn. czy może to być jakaś poważna sprawa z tym bezpiecznikiem czy to tylko jakaś mała usterka.
  • REKLAMA
  • #2 2391902
    Lucki
    Poziom 21  
    Posty: 577
    Pomógł: 22
    Ocena: 43
    Sprawdz jaki jest prąd spoczynkowy. Powinien on wynosić okolo 20mA.
    Sprawdz czy przypadkiem nie masz uszkodzonych ( spalonych lub nadpalonych) tranzystorów.

    Jak nie pomoze bedziemy szukac dalej :D
  • REKLAMA
  • #3 2391945
    Andrzei Fx2
    Poziom 14  
    Posty: 158
    Pomógł: 6
    Ocena: 12
    Jeśli pali bezpieczniki ale czasami się włączy to raczej nic poważnego
  • REKLAMA
  • #4 2392736
    konti
    Poziom 27  
    Posty: 1365
    Pomógł: 44
    Ocena: 117
    najlepiej zlozyc miekki start dla wzmacniacza a wszczegolnosci dla glosnikow w momencie wlaczenie towarzszy charakterystyczne bum jest to moment naladowania kondensatorow i duzy implus przechodzi przez tranzystory i glosniki w momencie kiedy zalozymy miekki start problem ustepuje mozna tez sprawdzic prad spoczynkowy na tranzystorach , aha napisz czy ten problem wystepuje w dwoch kanalach czy na glownym bezpieczniku
  • #5 2392862
    Jaś Kula
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2394
    Pomógł: 184
    Ocena: 114
    Witam.
    wiking21 napisał:
    I więć kontynuując temat dałem sptrzęt do serwisu ponad miesiąć temu i do dzisiaj nie mam sprzętu nie wiem co sie z nim dzieje, bo chyba nie jest to aż tak poważna sprawa żeby trzymać taki długi okres czasu wzmacniacz który pali bezpiecznik.

    Więc jeżeli fizycznie kolega nie ma możliwości sprawdzenia słuszności naszych porad , proszę kolegów tylko o wypowiedzi w zakresie :
    wiking21 napisał:
    bo chyba nie jest to aż tak poważna sprawa żeby trzymać taki długi okres czasu wzmacniacz który pali bezpiecznik

    Proszę o uważne czytanie postów.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #6 2392970
    zbok
    Poziom 14  
    Posty: 162
    Pomógł: 6
    Ocena: 6
    skoro pali bezpieczniki wiec gdzies jest zwarcie...
  • #7 2393545
    DrobnyCiulacz
    Poziom 18  
    Posty: 200
    Pomógł: 20
    Ocena: 7
    konti napisał:
    najlepiej zlozyc miekki start dla wzmacniacza a wszczegolnosci dla glosnikow w momencie wlaczenie towarzszy charakterystyczne bum jest to moment naladowania kondensatorow i duzy implus przechodzi przez tranzystory i glosniki w momencie kiedy zalozymy miekki start problem ustepuje mozna tez sprawdzic prad spoczynkowy na tranzystorach , aha napisz czy ten problem wystepuje w dwoch kanalach czy na glownym bezpieczniku

    AT9100 mam o lat i jedyny przypadek kiedy musiałem zmieniać bezpiecznik strony pierwotnej trafa (0,63A) na mocniejszy (0,8A) to po wymianie kondensatora filtrującego 2x4700uF na 2x10000uF (większy prąd ładowania kondensatorów). A stary bezpiecznik tam spokojnie siedział od czasu produkcji ATeka. Więc jak poleciał to nie bez powodu...
    wiking21 idz do tego serwisu i "pomolestuj" ich trochę...
    Albo reperują,albo zabierasz sprzęt i szukasz innego serwisu
    Jak będziesz miał sprzęt możesz sprawdzić czy zwarcie jest w przed wzmacniaczu czy końcówce . W miejsce tego bezpiecznika 0,63A(630mA) wpinasz żarówkę 40W ,odłączasz zasilanie końcówki (złącze ZŁ3 na płytce końcówki-to ta z radiatorem) i odpalasz ampli jeśli żarówka się świeci masz zwarcie w przed wzmacniaczu ,jeśli nie końcówka pewnie padła. O tego czy problem jest w przed wzmacniaczu czy końcówce żalezy dalsze postępowanie. Więc czekamy na więcej danych :D
    Pozdrawiam :D
  • #8 2396077
    wiking21
    Poziom 2  
    Posty: 3
    No dzięki chłopaki za wasze rady dopiero jutro wybieram sie do tego serwisu i mam zamiar ich ostro zjechać z góru na dół. Zapomniałem dodać że że ja ten wzmacniacz dawałem tam wcześniej do serwisu i niby wszystko miało być w porządku. Zapłaciłem za naprawę....tylko sie nie śmiejcie bardzo prosze.....aż 70 zł. No ale ja sie na tym kompletnie nie znam więc co miałem innego zrobić ;/ Otóż jak już mówiłem dawałem tam wcześniej wzmacniacz bo siadły końcówki mocy i po odebraniu leżał sobie jakiś niecały tydzień bez używania bo jeszcze nie kupiłem kolumn ale po zakupie kolumn przez dokładnie 3 dni wszystko wydawało sie być w porządku. Także myślałem jeszcze że jak jutro będą mnie zwodzili w tym serwisie to powiem tak żeby oddali mi kasę za wcześniejszą naprawę bo chyba nie dojdziemy końca. Albo niech naprawiają sprzęt jak należy.
    A wzmacniacz leży u nich dokładnie od 1.lutego 2006 to chyba lekka przesada prawda?? żeby tyle wzmacniacz trzymać. A jeśli oddadzą mi kasę i wzmacniacz bez naprawy to jeżeli chodzi o inny serwis to chyba raczej niemożliwe bo w łańcucie nie ma dobrych serwisów ;( Jakbym sie na tym znał to bym sam próbował to zreperować. Jutro wszystko powinno sie wyjaśnić, aha jeszcze jedno co mam zrobić jeżeli koleś powie mi żebym jeszcze poczekał pare dni to naprawi ten wzmacniacz?? mam odmówić czy co?? bo już mam dość czekania do nieskończoności :( Moje piękne kolumny tylko stoją w pokoju i są takie samotne <lol2> Pomóżcie chłopaki :) Pozdrawiam i do usłyszenia jutro :)
  • #9 2397639
    DrobnyCiulacz
    Poziom 18  
    Posty: 200
    Pomógł: 20
    Ocena: 7
    wiking21 napisał:
    Jutro wszystko powinno sie wyjaśnić, aha jeszcze jedno co mam zrobić jeżeli koleś powie mi żebym jeszcze poczekał pare dni to naprawi ten wzmacniacz?? mam odmówić czy co?? bo już mam dość czekania do nieskończoności :( Moje piękne kolumny tylko stoją w pokoju i są takie samotne <lol2> Pomóżcie chłopaki :) Pozdrawiam i do usłyszenia jutro :)


    Jeśli koleś będzie marudził ci że jeszcze tylko kilka dni... Spytaj się go w czym tkwi problem ...co zostało zrobione ...Od wypowiedzi bym uzależnił pozostawienie sprzętu na jeszcze kilka dni(wrzuć to na forum co powie...)

    Skoro sa takie problemy z serwisem w Łańcucie...
    Spróbuj rozpytać się wśród znajomych ,może znajdzie się ktoś zajmujący się polskim sprzętem

    wiking21 biorąc pod uwagę twój opis prawdopodobnie problem jest gdzieś w układzie zasilania końcówki lub przedwzmacniacza , może zużyty włącznik...Same końcówki raczej sprawne ...
    Pozdrawiam :D
  • #10 2398508
    wiking21
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Witam....Chyba tego nie zniosę.. byłem dzisiaj w tym serwisie i nic szczgólnego sie nie dowiedziałem..rozmawiałem tylko z jakąś kobietą i troszkę jej wygarnołem powiedziała mi tylko że ona nie wie co powiedzieć w sprawie tego wzmacniacza i przepraszała że to tyle trwa, a dlatego że ten facet co niby naprawia takie sprzęty to był na urlopie. Aha powiedziała mi jeszcze że jutro bede mógł odebrać naprawiony sprzęt około godz 12 :) ale mi sie wydaje że to raczej nie dojdzie do skutku pewnie znowu wymyśli jakąś wymówkę i nici z tego. Albo naprawią mi ten wzmacniacz i jak przyjadę z nim nim do domu to jak podepnę kolumny to znowu pewnie sie coś spali ;( ja już nie wiem co mam powiedzieć. Ale jak jutro bede go miał i jak cośsie spali to walę do nich jak w dym i powiem żeby mi kasę oddali. A jak oddadzą to zastanowie sie nad dobrym serwisem tylko raczej po za łańcutem, a przypuszczam że w takiej sytuacji będzie to Rzeszów. Pozdro jutro podam wam dalsze perypetie tego pehowego Wzmaka. trzymajcie się :)

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Posiadacz wzmacniacza UNITRA AT9100 zgłasza problem z palącym się bezpiecznikiem po ponownym włączeniu urządzenia. Po wcześniejszej naprawie końcówek mocy w serwisie, sprzęt działał poprawnie przez trzy dni, jednak następnie bezpiecznik ulega przepaleniu przy próbie uruchomienia. W dyskusji sugerowano sprawdzenie prądu spoczynkowego (około 20 mA), obecności zwarć oraz uszkodzonych tranzystorów. Zalecano także zastosowanie miękkiego startu, aby uniknąć impulsów prądowych podczas ładowania kondensatorów, które mogą powodować przepalenie bezpiecznika. Wskazano na możliwość zwarcia w układzie zasilania końcówki mocy lub przedwzmacniacza, a także na potencjalne zużycie włącznika. Proponowano test z żarówką 40W zamiast bezpiecznika w celu lokalizacji zwarcia. Autor zgłasza trudności z serwisem, który długo zwleka z naprawą i nie dostarcza jasnych informacji o stanie urządzenia. Wskazuje na konieczność znalezienia bardziej kompetentnego serwisu, być może poza miejscowością Łańcut, np. w Rzeszowie.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA