Mam kłopot jak w temacie. Dwie cienkie linie dzielą ekran na 3 (mniej więcej równe) części. Temat był prawdopodobnie poruszany, niestety nic nie znalazłem. Aha, i widziałem ten efekt już na kilku monitorach, ale interesuje mnie HP (w końcu mój
). Ktoś ma jakieś praktyczne rady?
Aha, jeszcze jedno: Obraz jest nieco nieostry... Czy warto rozbierać (strasznie czasochłonne!) i kręcić przy trafo? Czy nie warto, bo on ma już swoje lata (r. prod '98) i nic lepiej nie będzie? Jest rozmyty przy każdej rozdzielczości. O jasność nie pytam, bo pomóc może pewnie jedynie wymiana kineskopu :/
Aha, jeszcze jedno: Obraz jest nieco nieostry... Czy warto rozbierać (strasznie czasochłonne!) i kręcić przy trafo? Czy nie warto, bo on ma już swoje lata (r. prod '98) i nic lepiej nie będzie? Jest rozmyty przy każdej rozdzielczości. O jasność nie pytam, bo pomóc może pewnie jedynie wymiana kineskopu :/