Witam,
przy wielkiej i nieocenionej wręcz pomocy merytorycznej kilku elektrodowiczów zrobiłęm coś co szumnie nazwałem pół-automatycznym sterowaniem kamery. Jako, że me pojęcie o elektoronice jest raczej niewielkie, odczuwam z powodu działania mojej konstrukcji wielką satysfakcję
Całość jest złożona z kamerki, silnika od cd-romu (tego poruszającego laser), przekażników i kupy niesposkładanych kabli. Docelowo przełączniki mają być zamienione na jakieś sterowanie bardziej zautomatyzowane a kamerka usb zamieniona na bezprzewodową...
Nie oczekuje pochwał (ale będzie miło
), bo w zasadzie nie ma za co, proszę tylko o ocenę mego dziełka...
Dzięki!
przy wielkiej i nieocenionej wręcz pomocy merytorycznej kilku elektrodowiczów zrobiłęm coś co szumnie nazwałem pół-automatycznym sterowaniem kamery. Jako, że me pojęcie o elektoronice jest raczej niewielkie, odczuwam z powodu działania mojej konstrukcji wielką satysfakcję
Całość jest złożona z kamerki, silnika od cd-romu (tego poruszającego laser), przekażników i kupy niesposkładanych kabli. Docelowo przełączniki mają być zamienione na jakieś sterowanie bardziej zautomatyzowane a kamerka usb zamieniona na bezprzewodową...
Nie oczekuje pochwał (ale będzie miło
Dzięki!