Mam taką anomalię: na gwincie mam 10V, gwint standardowy E27, probówka się świeci, nawet gdy wyłącznik jest wyłączony, żarówka nie świeci nawet gdy wyłącznik jest załączony. Na sąsiednim gwincie jest prawidłowo 230V, tylko ten jeden coś szwankuje. Wg mnie trzeba zrobić rozetke żeby to naprawić, bo nie ma fazy. Jak myślicie?