Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka automatyczna Zanussi FLS 873 C - nie wiruje

Tad_56 14 Mar 2006 12:25 4221 6
  • #1 14 Mar 2006 12:25
    Tad_56
    Poziom 2  

    Pralka jest ok. 5-letnia i nagle teraz przestał działać program wirowania. Czasami, zupełnie przypadkowo, uruchamia się - ale bardzo sporadycznie. Poprosiłem o pomoc serwis, sugerując im usterkę programatora, ale po jego wymianie na nowy nic to nie dało. Sami też nie wiedzą co może być przyczyną braku wirowania i po konsultacjach telefonicznych zasugerowali mi konieczność wymiany silnika. Nie wierzę w takie coś, bo wszystko inne pracuje normalnie - ale może jestem w błędzie. Po przejrzeniu innych postów doszedłem do wniosku, że być może na silniku jest też prądniczka tachometryczna i ona powoduje tą usterkę. Czy ktoś spotkał się z tym problemem i może mi coś doradzić?

    Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów

    p.s. Jutro będę wiedział (dzisiaj z braku czasu nie sprawdzę) jak wygląda w mojej pralce silnik

    1 6
  • #2 14 Mar 2006 12:28
    asdasd11
    Poziom 22  

    Trzeba sprawdzić szczotki w silniku.

    1
  • Pomocny post
    #3 14 Mar 2006 19:04
    skryn
    Admin grupy AGD

    Ot serwis od siedmiu boleści....(chyba podwórkowy, u pana Franka).
    Zrób porządek z prądniczką tacho (słynny magnes w silnikach SOLE), a pralka będzie wirować (o ile pompa spustowa, hydrostat oraz jego układ są OK).
    Powodzenia.

    1
  • #4 14 Mar 2006 23:31
    Tad_56
    Poziom 2  

    Dzięki Waszym postom, moje podejrzenia co do niewłaściwej pracy prądniczki tachometrycznej potwierdziły się (skojarzyłem to po tym, jak zauważyłem, że Pan Serwisant grzebał coś przy silniku który miał coś jeszcze zamontowane w pobliżu szczotek). Po powrocie z pracy wymontowałem silnik (nawiasem mówiąc, zastanowiło mnie od razu, dlaczego Pan Serwisant nie zwrócił uwagi na uszkodzony w znacznym stopniu pasek - co widoczne jest gołym okiem) i natychmiast zauważyłem że stojan prądniczki nie jest osadzony prawidłowo. Po jego wyjęciu widzę, że magnetyczny wirnik jest już oszlifowany do owalnego kształu a w jednym miejscu nawet dość mocno wyszczerbiony. Podłączony do zacisków prądniczki cyfrowy multimetr na zakresie 2 V/AC wskazuje po pokręceniu wirnikiem napięcie ok. 0,5 V. Ponieważ nie potrafię ocenić stanu prądniczki, proszę o poradę: czy w tym stanie po ponownym dokładnym zmontowaniu prądniczki będzie ona prawidłowo pracowała, czy konieczna jest wymiana jej wirnika i jak jest z jego dostępnością. Proszę też o porady, jak stabilnie wkręcić wirnik, żeby ponownie nie wykręcił się (to była najbardziej prawdopodobna przyczyna jego uszkodzenia i niewłaściwej pracy prądniczki. Sam stojan też po wciśnięciu nie trzyma się wystarczająco mocno, ale to można poprawić przez niewielkie odgięcie "skrzydełek" blokujących.
    Dziękuję za dotychczasową pomoc i pozdrawiam wszystkich.

    1
  • Pomocny post
    #5 15 Mar 2006 07:26
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika

    Do wkręcenia wirniczka można zastosowac środek zapobiegający odkręcaniu się śrub,a jeśli go nie masz zwykły lakier do paznokci mógłby pomóc.Jeśli chodzi o dostępność wirniczka,to występuje razem z silnikiem,ale możesz poszukać na szrotach.

    2
  • #6 15 Mar 2006 15:57
    Tad_56
    Poziom 2  

    Moje dzisiejsze poranne poszukiwania zaowocowały zamówieniem nowej prądniczki tacho do silnika SOLE i paska za ok. 100 zł z dostawą priorytetową do domu. Myślałem o wkręceniu nowego wirnika tacho z użyciem elastycznego kleju typu butapren (na wypadek konieczności jego demontażu przy ewentualnej wymianie łożyska tylnego silnika w przyszłości). Użycie lakieru do paznokci, dającego dość sztywną spoinę, jakoś mnie nie przekonuje - chyba że jestem w błędzie, ale nie mam doświadczenia w tego typu naprawach.
    O swoich dalszych poczynaniach poinformuję w późniejszym czasie.

    1
  • #7 17 Mar 2006 23:10
    Tad_56
    Poziom 2  

    Witam wszystkich forumowiczów.
    Zgodnie z obietnicą chcę podzielić się z Wami swoim doświadczeniem z naprawy pralki (jak w temacie). No więc na początek chcę wszystkich poinformować, że kompletną prądniczkę tacho można nabyć oddzielnie (patrz linki do sklepów) w cenie ok. 40 zł z dostawą priorytetową do domu. Polecam firmę z Katowic. Czas dostawy - 48 godzin. Tak więc całkowity koszt naprawy pralki (z wymianą paska) wyniósł mnie ok. 90 zł (w serwisie byłoby to, bez paska, ok. 450 zł). Do wkręcenia wirniczka prądniczki tacho użyłem kropli kleju Butapren (gdyby w przyszłości trzeba było go wykręcić). Stojan, w przeciwieństwie do oryginalnego, musi być wręcz wbity młotkiem - idealnym jest puste opakowanie plastikowe po małej butli gazu do zapalniczek - jako element pośredniczący. Montaż całkowity nie zajmuje więcej jak 30 minut. Pralka pracuje jak prosto z fabryki. Wnioski - pozostawiam dla Was, każdemu z osobna.
    Dziękuję wszystkim za rady i pomoc.

    1
  Szukaj w 5mln produktów