Witam. Wczoraj ciocia przywiozla mi komputer wraz z nowym dyskiem, aby go sformatowac i zainstalowac windowsa. Wlozylem plytke i zaczalem instalowac. Komputer chodzil strasznie wolno. Windows instalowal sie od godz 13:50 do godz 9:40 rano(powaznie, nie klamie). Teraz gdy probuje go wlaczyc, to uruchamia sie okolo 10min. Z tego co mi wiadomo to przedtem komputer byl w pelni sprawny i chodzil jak na swoje mozliwosci dosc szybko. Jest to:
Athlon 900mhz
Pamiec 256SDRAM
wiecej chyba nie potrzeba, bo nie wiem co jeszcze moze skladac sie na szybkosc, poza tym nie wiem co on tam jeszcze ma...
Prosze pomozcie!!! Co moze byc przyczyna tak wolnego dzialania??
PS. Dodam, ze instalowalem windowsa XP...
Athlon 900mhz
Pamiec 256SDRAM
wiecej chyba nie potrzeba, bo nie wiem co jeszcze moze skladac sie na szybkosc, poza tym nie wiem co on tam jeszcze ma...
Prosze pomozcie!!! Co moze byc przyczyna tak wolnego dzialania??
PS. Dodam, ze instalowalem windowsa XP...
Moderowany przez TONI_2003:Zmieniłem temat postu!
...nie używaj ozdobników !