Witam,
Wiem, że problem był opisywynay na forum wielokrotnie, ale ... ręce mi opadają.
Komputer zachowuje się nieracjonalnie.
W pierwszej wersji komputer był w konfiguracji jak poniżej:
Soltek SL75-FRN2L
AMD Barton 2,5
512MB DDR 333
ATI Radeon 8500LE
HDD Caviar 60GB
Zasilacz 300W
Windows zatrzymywał się podczas startu na niebieskim ekranie z napisem "Zapraszamy".
Po kilku, kilkunastu resetach raz się uruchomił raz wogóle nie chciał.
Winę upatrywałem w uszkodzonych kondensatorach. Wymieniłem kondensatory i nic.
Zmieniłem płytę główną na Asus'a A7N8X-XE. Dalej to samo. Test pamięci wykazał błędy (GoldMemory).
Wymieniłem więc pamięć na 2x256MB DDR400 TwinMOS. Teraz działają w dual'u.
Po zmianie magistrali na 200MHz z Bartona 2,5 zrobił się 3,2. Mnożnik pozostał ten sam. Ale nie jest to raczej powodem moich problemów.
Mam na procku wodne chłodzenie. Temperatura nie przekracza 50 st. C.
Nic nie pomogło.
Dalej to samo.
Przeinstalowałem windowsa xp. Na początku system działa. Uruchamia się normalnie. Po chwili, czyt. instalacja driverów i kilku programów znów jest to samo. Niebieski ekran z napisem "Zapraszamy".
Wymieniałem już dosłownie wszystko, włącznie z grafiką i zasilaczem. Testowałem na 4 dyskach twardych. Dalej nic.
Myślałem, że może płyta Asus'a którą kupiłem jest uszkodzona.
Złożyłem więc po drodze na stole dwa inne komputery. Jeden na Solteku SL75-DRV4 i na procku Duron 1000. Efekt taki sam.
Skończyły mi się pomysły co może być powodem takigo zachowania się systemu.
Na koniec najlepsze ... dystrybucja Linuxa uruchamiana z CD (Knoppix) działa bez najmniejszych problemów.
Może ktoś z Was ma jakiś pomysł co z tym można jeszcze zrobić o czym zapomniałem.
Pozdrawiam,
Poozon
Wiem, że problem był opisywynay na forum wielokrotnie, ale ... ręce mi opadają.
Komputer zachowuje się nieracjonalnie.
W pierwszej wersji komputer był w konfiguracji jak poniżej:
Soltek SL75-FRN2L
AMD Barton 2,5
512MB DDR 333
ATI Radeon 8500LE
HDD Caviar 60GB
Zasilacz 300W
Windows zatrzymywał się podczas startu na niebieskim ekranie z napisem "Zapraszamy".
Po kilku, kilkunastu resetach raz się uruchomił raz wogóle nie chciał.
Winę upatrywałem w uszkodzonych kondensatorach. Wymieniłem kondensatory i nic.
Zmieniłem płytę główną na Asus'a A7N8X-XE. Dalej to samo. Test pamięci wykazał błędy (GoldMemory).
Wymieniłem więc pamięć na 2x256MB DDR400 TwinMOS. Teraz działają w dual'u.
Po zmianie magistrali na 200MHz z Bartona 2,5 zrobił się 3,2. Mnożnik pozostał ten sam. Ale nie jest to raczej powodem moich problemów.
Mam na procku wodne chłodzenie. Temperatura nie przekracza 50 st. C.
Nic nie pomogło.
Dalej to samo.
Przeinstalowałem windowsa xp. Na początku system działa. Uruchamia się normalnie. Po chwili, czyt. instalacja driverów i kilku programów znów jest to samo. Niebieski ekran z napisem "Zapraszamy".
Wymieniałem już dosłownie wszystko, włącznie z grafiką i zasilaczem. Testowałem na 4 dyskach twardych. Dalej nic.
Myślałem, że może płyta Asus'a którą kupiłem jest uszkodzona.
Złożyłem więc po drodze na stole dwa inne komputery. Jeden na Solteku SL75-DRV4 i na procku Duron 1000. Efekt taki sam.
Skończyły mi się pomysły co może być powodem takigo zachowania się systemu.
Na koniec najlepsze ... dystrybucja Linuxa uruchamiana z CD (Knoppix) działa bez najmniejszych problemów.
Może ktoś z Was ma jakiś pomysł co z tym można jeszcze zrobić o czym zapomniałem.
Pozdrawiam,
Poozon