Witam. Mam założoną instalacje gazową IGS do autka Seat Inca 1.4. Od niedawna zaczęły się problemy z ta instaloacją a mianowicie:
Od kilku dni auto w ogóle nie jeździ, gaśnie mi na każdym skrzyżowaniu, ma bardzo nie równe wolne obroty, co kilka sekund tak jakby go coś dławi.
Zacząłem od wymiany kabli, kopułki i świec. Rozkręciłem filtr gazu i nie wiedzieć czemu było on całkiem rozleciany(przejechane nie całe 7tys.km)Niestety nic nie pomogło, postanoiwiłem więc dobrać się do komputera. Tam zauważyłem że wskazuje za niskie cisnienie na reduktorze. Następna sprawa to napięcie Lambda bardzo skacze w przedziale od ok 0,2V do 0,8V. Poza tym silnik pali w tym momencie 11 litrów gazu gdzie palił w okolicach 9,5. Z góry dzięki za każde sugestie i pomoc. Pozdrawiam
Od kilku dni auto w ogóle nie jeździ, gaśnie mi na każdym skrzyżowaniu, ma bardzo nie równe wolne obroty, co kilka sekund tak jakby go coś dławi.
Zacząłem od wymiany kabli, kopułki i świec. Rozkręciłem filtr gazu i nie wiedzieć czemu było on całkiem rozleciany(przejechane nie całe 7tys.km)Niestety nic nie pomogło, postanoiwiłem więc dobrać się do komputera. Tam zauważyłem że wskazuje za niskie cisnienie na reduktorze. Następna sprawa to napięcie Lambda bardzo skacze w przedziale od ok 0,2V do 0,8V. Poza tym silnik pali w tym momencie 11 litrów gazu gdzie palił w okolicach 9,5. Z góry dzięki za każde sugestie i pomoc. Pozdrawiam