Witam wszystkich! Calkiem niedawno kupilem uzywany dysk Western Digital WD400. Dysk chodzil normalnie, bez zadnych problemow. Ale przy ktoryms wlaczeniu komputera przestal zglaszac sie w biosie. Wydaje mi sie ze chodzi normalnie, nie ma zadnych stukow ani dziwnych odglosow z wnetrza dysku. Dodam jeszcze ze gdy podlaczam 2 dyski na jednym kablu nie jest wykrywany rowniez ten drugi (to jest fujitsu 10gb) a gdy odlacze WD to wszystko dziala normalnie. Chcialbym wiedziec czy jest mozliwosc odratowania go bez ponoszenia zadnych strat finansowych? Prosze was o pomoc! PZDR