Mam pytanie odnośnie zasilacza jak w tytule. Nie chcę jednak porad na temat sensu naprawy tego zasilacza ponieważ ma on służyć do zupełnie innych celów niż zasilanie komputera. Moje pytanie związane jest z przetwornicą stand-by. Miałem zwarcie na tranzystorach sterujących Q5 i Q6. Gdy ich nie było napięcie SB było ok! (+5V) i napięcie zasilające KA7500B około kilkunastu V. Po wlutowaniu sprawnych coś przywiera bo napięcie SB +5V spada do +3V a zasilające KA7500B jeszcze bardziej. Na pewno nie powodują tego tranzystory mocy ponieważ są dobre a po ich wylutowaniu jest ten sam efekt. Stawiam teraz na układ KA7500B!? Ale czy słusznie? Nie mam takiego w domu i musiał bym go dopiero zamówić z tąd moje pytanie do osób doświadczonych w tej dziedzinie czy moje podejrzenia są słuszne czy sprawdzić coś jeszcze?? Jeżeli tak to co? Bo tu zawiele już nie ma do sprawdzenia??