logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

ECS K7VZA - Uszkodzone kondensatory po sprzedaży, czy to możliwe?

Polu$ 27 Mar 2006 00:38 1308 5
REKLAMA
  • #1 2461629
    Polu$
    Poziom 20  
    Posty: 355
    Pomógł: 30
    Ocena: 4
    Niedawno na allegro wystawilem tą plyte, sprzedalem ją i po miesiacu dostalem takiego maila: "kondensatory sa zepsute to jest sprawdzone przez fachowca to nie moglo uszkodzic sie ani teraz ani podczas transportu plyta dziala ale te kondensatory nie trzymaja napiecia i komputer chwile pochodzi i zaraz sam sie wylancza. co pan na to?"
    Mi sie wydaje że koleś coś sciemnia, bo przecież to niemożliwe że tak od niczego kondensatory padły. Musiał chyba zasilacz zmienić albo jakies przepięcie miał, bo zasialcz tez mu sprzedałem. Używalem go caly czas z tą płytą i dzialal ok. Więc czy jest mozliwe że z tym zasilaczem coś takiego sie stało?
    Aha... a to drugi mail : "dzien dobry panu ja pisze w sprawie zakupionej u pana plyty glownej juz w czesniej pisalem do pana wiec naprawa dwunastu spuchnietych kondensatorow kosztowala 40zl

    jestli pan nie chce negatywa w zwiatku z uszkodonym towarem propunuje aby pan przelal pieniazki za naprawe plyty i wtedy nie wystawie negatywa"
    I ostatni: " plyte glowna sprawdziolem kiedy tylko moglem poniewaz wczesniej nie wialem pozostalych cxzesci to zlozenia komputera kondensatory dokladnie byly spuchniete i dlatego komputer sie wylanczal one nie byly do konca zepsute... one byle spuchniete.... chcialbym dojsc w koncu do porozumienia wystawienie negatywa to zadna przyjemnosc"
  • REKLAMA
  • #2 2461678
    Uco
    Poziom 16  
    Posty: 307
    Ocena: 29
    to co przedstawiłeś to zwykła groźba, z jego strony zero jakiejś komunikacji nic mu nie zwracaj bo i tak Ci walnie nega. już mysl nad odpowiedzią na jego komment i nad ew. mailem do allegro.
    pozdr.
  • REKLAMA
  • #3 2461710
    jankolo
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 32197
    Pomógł: 1792
    Ocena: 583
    Powiedz nam, jaki zasilacz sprzedałeś (producent, model)?
  • REKLAMA
  • #4 2461859
    Rudolf_
    Poziom 24  
    Posty: 601
    Pomógł: 44
    Ocena: 8
    jankolo - z tego co widzę, to chodzi o płytę główną...

    Poza tym, człowieku, a czy patrzyłeś na tą płytę, czy faktycznie nie ma "spuchlonów"?
    Kupujący zauważył, że są spuchnięte, a pewnie nic w aukcji nie opisałeś na ten temat. Jeśli napisałeś, że płyta w 100% sprawna, a elektrolity faktycznie były spuchnięte, to napisałeś nieprawdę i za to słuszny negatyw Ci się należy.
    Kondensatory nie puchną "z dnia na dzień", w ciągu miesiąca też nie powinny.
    Inna sprawa, że dlaczego ten kupujący dopiero po miesiącu się odzywa?
    Za tak późne odezwanie się, kontruj!
    Dawałeś jakąś gwarancję rozruchową? Jeśli ta, to ile? Tydzień? Dwa? Miesiąc?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 2461881
    andrew220
    Poziom 30  
    Posty: 956
    Pomógł: 215
    Ocena: 28
    Nie pisałeś w opisie aukcji, że spuchnięte zeby drożej płyta poszła, proste. Negatyw jak najbardziej słusznie ci sie należy. Ja też ostatnio kupowałem płytę cyt. "płyta nowa - lezak magazynowy" ech... przyjechała do mnie ze spuchniętymi kondensatorami, musiałem wymienić sam bo mi sie spieszyło i nie miałem czasu na reklamowanie niestety. Ale komentarz jest do wystawienia odpowiedni.
  • #6 2462330
    Polu$
    Poziom 20  
    Posty: 355
    Pomógł: 30
    Ocena: 4
    Płyta była całkiem sprawna, komp chodził cały czas u mnie normalnie. Nie były spuchnięte żadne elektrolity jak wysyłałem te częsci. Znam sie na elektronice i wiem że kondensator elektrolityczny nie puchnie z dnia na dzień, tzn. nastepuje to w ułamek sekundy i pozniej wybucha, ale tylko jeżeli jest pod napięciem większym niz nominalne. Czyli coś on pokombinował, może nie miał listwy i jakieś skoki napięcia sieciowego spowodowały uszkodzenie tych kondów. Z tego co mi sie wydaje to komp by w ogole nie odpalił z taką usterką, bo przecież taki spuchnięty kondensator ma znacznie mniejszą pojemnośc niż nieuszkodzony. Nie wiem czemu sie odezwał dopiero po miesiacu, ale to tym bardziej podejrzane z jego strony, bo przecież takie coś od razu się zgłasza. Wieć najwidoczniej po miesiącu cos spiepszył i teraz chce winę na mnie zwalić, a u mnie wszystko działało ok. Zasilacz był 250W (oczywiście po przeliczeniu z tabeli tyle wynikało), firmy i modelu nie pamietam. Wiem że mógł pasc zasilacz, bo miał 6 lat i nie był konserwowany, tylko kilka razy czyszczony, ale jak go sprzedawałem to działał. Jednak o zasilaczu nic nie napisał, czyli po wymianie tych kondensatorów wszystko działa.
REKLAMA