Nie ma sensu wiertarka dziobac sie dookola. Ja mam w domu jakas taka otwornice. Nie taka jak do drewna, ze jest wiertlo i niedomkniety cylinder dookola z zabkami. Tylko wiertło i na ramieniu zamontowany noz (podobny jak to takich w tokarkach). Troche bije, ale blache tnie.
Co do zamaskowania ladnego pozostalosci po otworze - jak to zrobilem w ten sposob, ze czarny kabla o srednicy jakies 5mm przecialem wzdluz, wyjalem zyły, a taka rozcieta izolacje zalozylem na krawedz, dociałem i chyba nie przykleilem solidnie, bo na zdjeciu po lewej widac, ze koncowki nie zbiegaja sie rowno. Inna sprawa, ze to ma juz ze 2 lata, wiec jak bylo klejone to moglo juz puscic.
Załączniki:
-
otwor.jpg
(20.97 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.