To słuchaj: ja mam wersje adaptera 2.0 i uszkodziłem już chyba z 10 AT89Cx051. Zawsze pierwsze programowanie po podpięciu programatora do kompa uszkadza mi procesorek. Zanim do tego doszedłem to troche już uszkodziłem. Teraz robie zawsze tak: po podpięciu programatora najpierw symuluje programowanie (tzn programuje bez mikrokontrolera) a dopiero za drugim razem wkładam proca. I wtedy już wszystko ok chodzi. Oczywiście przy pierwszym programowaniu pokazuje mi sie błąd ale to przecież normalne - proca nie ma w podstawce
Niewiem dlaczego tak sie dzieje. Może po podpięciu programatora są na LPT jakieś niedozwolone stany, które uszkadzają procesorek? W każdym razie po takim nieszczęsnym programowaniu pokazywał mi sie błąd podobny do Twojego i później to juz procesorek do wyrzucenia. Nawet sygnatury z niego nie odczytasz.
Włóż nowy procesorek i spróbuj tak jak ja