Czy to normalne aby monitor podczas początku pracy (jakies pierwsze 10-15 minut) brzęczał? Jest to taki dziwny charakterystyczny dźwięk, ktory po chwili słuchania tak mi "ora" mózg, że wychodze z pokoju. Po owych piętnastu minutach brzeczenie ustaje i da się pracowac normalnie. Podczas brzęczenie nie ma żadnych zakłóceń obrazu - wszystko byłoby OKI gdyby nie ten cholerny dźwięk. Podejrzewam że powstawanie dźwięku jest spowodowane rezonansem blaszek w trafie w zasilaczu, ale nie dam głowy że to akurat to. Nie chcem abym pewnego azu zobaczył implozje tego monitora...