logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Amplituner Yamaha R-3 - wzrost prądu spoczynkowego po wymianie tranzystorów

09 Kwi 2006 13:16 3129 7
REKLAMA
  • #1 2508918
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #2 2508981
    fsilap
    Poziom 15  
    Posty: 187
    Pomógł: 4
    Ocena: 1
    Przy tak wysokim prądzie spoczynkowym to masz raczej jeszcze raz do przeglądu to co wymieniłeś. Jak tranzystory będą dobre zmierz napięcia na bazach tr. końcowych i sterujących, porównaj z dobrze działajacym kanałem. Tyle na początek.
  • REKLAMA
  • #3 2510420
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #4 2511500
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #5 2511543
    djjack
    Poziom 27  
    Posty: 1066
    Pomógł: 98
    Ocena: 27
    Zastosuj orginalne tranzystory miałem to samo w denonie .Zamienniki to nie to samo jednak .
  • Pomocny post
    #6 2511595
    lacrimosus
    Poziom 17  
    Posty: 129
    Pomógł: 17
    Ocena: 10
    Witam.

    Jesli sie nie boisz możesz zamienić kanały, tzn przełóż tranzystory z kanalu, który źle sie zachowuje do sprawnego (z tego sprawnego włóż do drugiego). Jesli objaw bedzie taki sam po zamianie i przejdzie wraz z BD 'kami, to wiesz co zrobic. Dla bezpieczeństwa oryginalnych Tr możesz podłączyć ich C przez oporki ok 10-47 Ohm.

    Mozna jeszcze podnieść kolektory pary końcowej i sprawdzić czy mimo wszystko wzmacniacz rozrównoważa się prądowo. Dzięki temu będzie wiadomo, że usterka leży w stabilizacji prądu spocz.

    A na marginesie. Kiedyś naprawiałem wzmacniacz samochodowy Alpine.
    Również chciałem zaaplikować BD'ki. po ok 30 minutach pracy bez obciązenia pobór prądu był taki, ile zasilacz dał. mimo skorygowania oporników w stabilizacji prądu zmienił sie tylko czas po którym sprzęt sie wysypywał. Zastosowałem tranzystory serii 2sa i 2sc, ale nie były to takie T jak w drugim, niespalonym kanale. Wzmacniacz śmiga do dziś.
    I kolejny przypadek - Yamaha, bardzo wysoki model koncowki mocy. Również BD'ki i cuda z napięciami i prądami. Przez chwilę dobrze, a poźniej zwarcie.

    IMHO wszystko leży po stronie zamiennych T. powinny być takie same w obu kanałach. Jednak zawsze pozostaje jakiś procent błedu i to może być np para różnicowa :), bo też sie zdarza.

    Pozdrawiam

    Konrad
  • #7 2511674
    fsilap
    Poziom 15  
    Posty: 187
    Pomógł: 4
    Ocena: 1
    Moim skromnym zdaniem na tych tranzystorach powinno działać, lecz wiadomo orginał to orginał. Myślę, że ta obecna usterka jest przyczyną uszkodzenia wcześniej wymienionych tranzystorów. Podstaw parę różnicową, jeden z nich może przerywać, to samo z tym nieopisanym. Powodzenia.
  • #8 2517127
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Wzmacniacz Yamaha R-3 po wymianie tranzystorów końcowych z 2SC2577/2SA1102 na BD249C/BD250C oraz sterujących na BC639/BC640 wykazywał prawidłowy prąd spoczynkowy około 30 mA, jednak po krótkim czasie prąd na jednym kanale gwałtownie wzrósł do ponad 2 A. Pomimo braku uszkodzeń tranzystorów, zimnych lutów i prawidłowych rezystorów, na wyjściu pojawiał się szum 50 Hz i nadmierne nagrzewanie. Pomiar napięć na bazach wykazał różnicę między kanałami (650 mV oryginalne tranzystory vs 1,4 V zamienniki BD). Próby eliminacji problemu obejmowały symulacje, wymianę elementów stabilizacji temperaturowej, testy rezystorów i zamianę kanałów, bez skutku. Ostatecznie wymiana tranzystorów końcowych na oryginalne 2SC4688 i 2SA1303 oraz powrót do BC639 w stabilizacji temperaturowej przywróciły prawidłową pracę wzmacniacza i ustabilizowały prąd spoczynkowy. Wskazano, że zamienniki BD249/250 mogą nie być odpowiednie do tego modelu, a oryginalne tranzystory są kluczowe dla stabilności i poprawnej pracy układu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA