Fonik podobno po upadku, miał zbity wyświetlacz, brak śladów zalania. Po próbie włączenia telefon się uruchomił z uszkodzonym wyświetlaczem (wylana dolna połowa). Wyłączyłem by założyć sim-a i fon już się nie chciał włączyć ani z kartą ani bez karty.
Porządnie wygrzałem całą płytę, nowy wyświetlacz i fonik nadal martwy. Wgrałem cały soft bez problemów i nic. Wyczaiłem, że coś jest nie tak z włącznikiem i go wymieniłem, fonik się włączył. Zadowolony, wyłączyłem go aby złożyć to w całość i uruchomić z kartą i lipa nie włącza się. Po wielu próbach fon się uruchomił i wszystko działa w nim bez problemów, bawiłem się nim pół godziny i wszystko jest OK oprócz faktu, iż telefon robi się ciepły na wyświetlaczu i bateria też, i po wyłączeniu znów nie chce się uruchomić.
Co może być przyczyną takiego zachowania?
Porządnie wygrzałem całą płytę, nowy wyświetlacz i fonik nadal martwy. Wgrałem cały soft bez problemów i nic. Wyczaiłem, że coś jest nie tak z włącznikiem i go wymieniłem, fonik się włączył. Zadowolony, wyłączyłem go aby złożyć to w całość i uruchomić z kartą i lipa nie włącza się. Po wielu próbach fon się uruchomił i wszystko działa w nim bez problemów, bawiłem się nim pół godziny i wszystko jest OK oprócz faktu, iż telefon robi się ciepły na wyświetlaczu i bateria też, i po wyłączeniu znów nie chce się uruchomić.
Co może być przyczyną takiego zachowania?