Witam, mam monitor - NEC MultiSync 95f ClearFlat 19 - od 4 lat. Pewnego ranka włączyłem komputer i okazało się, że monitor nie działa tak jak przedtem. Obraz skurczył się do 1/3 ekranu, różnie zachowuje się na odświerzania. Zauwazyłem, że o ile ekran jak i jego wielkość wygląda wprawie normlanie na menu biosu płyty głównej, to przy ładowaniu windowsa jest po lewej stornie wielki czarny pasek przez całą długość, szerokości 4 cm. W chwili gdy uruchomi się windows obraz kurczy sie do niestandardowych rozmiarów, żadne rozciąganie, rozjaśnianie, zmiana kolrów nic nie daje, ani funkcja the glass, jednym słowem nic się nie da zrobić żeby uzyskać "normlany obraz" i korzystać z monitora.
Czy ktoś z Was miał już z takim problemem do czynienia? Co to może być? Czy opłaca mi się to naprawiać i do kogo się z tym udać?
Z góry dzięki z odpowiedź, pozdrawiam i wesołych świąt!
Czy ktoś z Was miał już z takim problemem do czynienia? Co to może być? Czy opłaca mi się to naprawiać i do kogo się z tym udać?
Z góry dzięki z odpowiedź, pozdrawiam i wesołych świąt!