Hey.
Mam problem z amplitunerem fm5412, dokładniej z diodami skali radiowej. Swiecą sie po 4 naraz (oczywiście nie zawsze obok siebie). Rozebrałem wzmacniacz i wyjąłem płytke z diodami, sprawdziłem oporniki. Według schematu są one podzielone na 4 grupy, świeci sie więc każda z jednej czwórki. Zwarcia nigdzie nie widać. Czy to wina jednego z scalaków (UL1970N, A277D)? Jeśli tak to którego? Poza tym zauważyłem brak elementu Ł1108 (pierwszy mostek z lewej strony płytki). Czy on powinien tam być? Również mam zastrzeżenia do podświetlenia całej skali, są tylko dwie żarówki (najprawdopodobniej przepalone - nie świecą), choć jest miejsce na 4. Czy tak było oryginalnie, czy ktoś już w tym grzebał? Proszę o pilną odpowiedź bo Radmor w częściach, a na codzień go używam.
Mam problem z amplitunerem fm5412, dokładniej z diodami skali radiowej. Swiecą sie po 4 naraz (oczywiście nie zawsze obok siebie). Rozebrałem wzmacniacz i wyjąłem płytke z diodami, sprawdziłem oporniki. Według schematu są one podzielone na 4 grupy, świeci sie więc każda z jednej czwórki. Zwarcia nigdzie nie widać. Czy to wina jednego z scalaków (UL1970N, A277D)? Jeśli tak to którego? Poza tym zauważyłem brak elementu Ł1108 (pierwszy mostek z lewej strony płytki). Czy on powinien tam być? Również mam zastrzeżenia do podświetlenia całej skali, są tylko dwie żarówki (najprawdopodobniej przepalone - nie świecą), choć jest miejsce na 4. Czy tak było oryginalnie, czy ktoś już w tym grzebał? Proszę o pilną odpowiedź bo Radmor w częściach, a na codzień go używam.