Swego czasu zakupiłem DCC900 Philipsa.
W środku - ogromna ilość elektroniki, wielkie ekranowane bloki DA i AD, kondensatory Elna Cerafine, złocone gniazda, ogromny transformator (niejeden wzmacniacz może pozazdrościć), świetne stabilizatory i kondensatory w zasilaczu... Sama płyta główna zajmuje praktycznie 3/4 szerokości i 100% głębokości. Porównać go z innymi DCC - takie jak kultowy 951, 750, 690, to tak, jakby porównać... no właśnie.. choćby estradowy Tonsil 15" do 16cm alpierda... Może przesadzam, ale naprawdę byłem pod wrażeniem. To tak słowem wstępu...
Jest z nim jeden problem (na razie; rysami, brakiem pilota i instrukcji kiedyś się zajmę) - "wciąga" kasetę. Po "rozebraniu" okazuje się, że rolka dociskowa się kręci, a rolka "ciągnąca" taśmę - nie. Wstępna diagnoza - paski - błędna. Pasków brak. Taśmę ciągnie silnik bezpośrednio połączony przekładniami z rolkami, rolka dociskowa ma osobny silnik - napęd na paskach notabene...
W każdym razie zastanawiam się, czy uszkodzony jest silnik, czy może szukać walnięcia w sterowaniu - jakiś tranzystor bądź też układzik logiczny, takie tam są, uC raczej sprawny, wszystkie funkcje działają itd... Może kable? Szczerze mówiąc chciałbym najpierw zebrać tu wskazówki, rady, zalecenia, a dopiero potem sprawdzać, kombinować, ewentualnie kupować, no i wymieniać - nie lubię po 30 razy tygodniowo rozstawiać zestawu, a samego DCC też nie mam gdzie wsadzić, żeby czekał między naprawami... Jakbym coś istotnego pominął - pytajcie, postaram się odpowiedzieć.
Dziękuje i pozdrawiam
PS Obroty kontrolowane są optycznie - od spodu rolki czarne i białe pola i dioda z czujnikiem podczerwonym... Magnetofon odtwarza zwykłe analogowe kasety, jednak dedykowany jest dla DCC.
W środku - ogromna ilość elektroniki, wielkie ekranowane bloki DA i AD, kondensatory Elna Cerafine, złocone gniazda, ogromny transformator (niejeden wzmacniacz może pozazdrościć), świetne stabilizatory i kondensatory w zasilaczu... Sama płyta główna zajmuje praktycznie 3/4 szerokości i 100% głębokości. Porównać go z innymi DCC - takie jak kultowy 951, 750, 690, to tak, jakby porównać... no właśnie.. choćby estradowy Tonsil 15" do 16cm alpierda... Może przesadzam, ale naprawdę byłem pod wrażeniem. To tak słowem wstępu...
Jest z nim jeden problem (na razie; rysami, brakiem pilota i instrukcji kiedyś się zajmę) - "wciąga" kasetę. Po "rozebraniu" okazuje się, że rolka dociskowa się kręci, a rolka "ciągnąca" taśmę - nie. Wstępna diagnoza - paski - błędna. Pasków brak. Taśmę ciągnie silnik bezpośrednio połączony przekładniami z rolkami, rolka dociskowa ma osobny silnik - napęd na paskach notabene...
W każdym razie zastanawiam się, czy uszkodzony jest silnik, czy może szukać walnięcia w sterowaniu - jakiś tranzystor bądź też układzik logiczny, takie tam są, uC raczej sprawny, wszystkie funkcje działają itd... Może kable? Szczerze mówiąc chciałbym najpierw zebrać tu wskazówki, rady, zalecenia, a dopiero potem sprawdzać, kombinować, ewentualnie kupować, no i wymieniać - nie lubię po 30 razy tygodniowo rozstawiać zestawu, a samego DCC też nie mam gdzie wsadzić, żeby czekał między naprawami... Jakbym coś istotnego pominął - pytajcie, postaram się odpowiedzieć.
Dziękuje i pozdrawiam
PS Obroty kontrolowane są optycznie - od spodu rolki czarne i białe pola i dioda z czujnikiem podczerwonym... Magnetofon odtwarza zwykłe analogowe kasety, jednak dedykowany jest dla DCC.