NO JUŻ JEST ZROBIONE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I co było, tak jak ekspertyza moja i jak rada dwóch podpowiedźi za to są punkciki, bo w zasadzie pomogli.
Oczywiście MODUŁ - układ scalony który wytrzymać powinien kilka lat, ale jest zbyt mocno nagrzewany przez silnik i dlatego pada. Tak jest w układzie zapłonowym DELCO.
Historia dzisiejsza wymaga skomentowania jako rada dla innych.
Pomierzyłem dzisiaj, czy cewka daje impulsy - sprawdziłem to na zwykłym częstościomierzy podłączając wyjście tej małej cewki, która jest na wałku i połączona jest z wejściem P i N modułu (nie wolno tych przewodów zamieniać między sobą) Dobra cewka musi mieć oporność w granicach 820 - 840 Ohmów. Wyjścia tej małej cewki podłączyłem do częstościomierza i obracając wałkiem najpierw powoli, potem szybciej. Zobaczyłem, że cewka daje impulsy słabe, bo sygnał jest potem wzmacniany przez Moduł. Okazało się, że cewka daje 4 impulsy na jeden obrót wałka, bo iskra jest dawana na każdy z 4 cylindrów przy jednym obrocie i wału korbowego i wałka rozrządu. Dzieje się tak, bo obok cewki jest metalowa obejma trzymająca magnes i stykająca się z magnesem. Skolei na wałku i na obejmie i na wałku jest metalowa nakładka, gdzie są 4 wypusty w kształcie ^ i zejście powoduje impuls na cewce. Cewka skolei podaje te impulsy na MODUŁ. Sprawdziłem wcześniej, że cewka wysokiego napięcia jest ok. więc pozostał tylko moduł. Wychodziło na to, że jest on uszkodzony.
Pojechałem do firmy JE.... na Wolskiej w Warszawie, gdzie sprawdzają i regenerują aparaty zapłonowe, że by go sprawdzić i zapytać ile biorą za regenerację. Najpierw mi sprawdzili i powiedzieli, że to MODUŁ. Zapłaciłem za to 30 zł brutto bez upustów. Spytałem o naprawę i wyliczyli mi, że moduł kosztuje 120 zł, a cewka 170 zł, a za robotę biorą 120 zł.
Razem z poprawieniem przewodów miało być 430 zł.
Spytałem, ale po co cewkę trzeba wymienić, przecież jest dobra i daje impulsy. Powiedzieli mi, że zawsze cewkę się wymienia, bo ona się troszeczke obraca. No obraca się jak Pan ją rusza, ale jak jest noemalnie to stoi w miejscu i nie ma to znaczenia dla impulsów bo one są dawane tylko, gdy zejdą się metalowe wypusty. Facet powiedział, że cewka musi być wymieniona, bo inaczej nie zrobią.
Podziękowałem i wyszedłem, bo jeszcze mi stwierdzili, że zrobią na poniedziałek, a była sobota 11-00.
Pojechałem nie daleko - 2 km do firmy na ul Stawki, tu podam pełną nazwę ELEX.
Pani już wcześniej, bo dzwoniłem podała mi cenę modułu za 120 zł.
Moduł kupiłem na zaprzyjaźnioną firmę za 100 zł brutto z rabatem 20 zł.
Cewki nie brałem pod uwagę, bo żadnych zwarć nigdzie nie miała.
Pojechałem do zaprzyjaźnionej firmy i wymieniłem kupiony MODUŁ.
Uwaga: moduł musi mieć w małej torebce silikon i od strony metalowej trzeba go rozsmarować - musi być dobry styk z radiatorem.
Całość rozebrałem wyczyściłem i złożyłem. Z cewką i magnesem należy obchodzić się ostrożnie, bo magnes jest ferrytowy (kruchy).
Połączyłem wszystko, ale nie zakładałem przewodów świec. Najpierw sprawdziłem przy użyciu innej świecy, czy cewka bezpośrednio daje iskrę.
Kolega zakręcił i iskra biękna była. No to byliśmy w domu.
Kolega mi podpowiedział kolejność założenia przewodów od świec poszczególnych cylindrów i wszysto było ok. Autko, na które byłem wściekły odpaliło i po chwili regulacji pracowało stabilnie.
Całość za MODUŁ 100 zł, za sprawdzenie 30 zł, koledze dałem 50 zł. RAZEM za 180 zł no i trochę mojej roboty - najwięcej na szukanie części z odpowiednią ceną.
Nie rozumiem tylko jednego - dlaczego cewka, która jest najprostszą rzeczą i rzadko pada jest wymieniana. Produkcja tej cewki nie kosztuje więcej jak 5 zł. Nie wiem ile na module, ale na tej cewce się niesamowicie zarabia, bo najtaniej ją znalazłem za 120 zł.
Opisałem to wszystko dla innych, którzy mają podobne przypadki.
Stosuj zasadę sprawdzaj ceny i płać, ale musisz wiedzieć za co płacisz.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH !!!!!!!!!!!!!