Witam, mam problem : otóż po rozebraniu nie właczającego się ów curtisa, zaówazyłem ze przetwornica nie startuje ponieważ spaliła się scieżka miedzy kolektorem tranzystora 2sd1555 a trafem(uzw pierwotne) - pierwsze co zrobilem to sprawdzilem omomierzem czy trafo nie ma przerwy - omomierz wskazal 0.2 oma. nastepnie sciezke zastopilem drutem i po odpaleniu tv przetwornica ruszyla ale na wyjsciu napiecia były zaniżone : B+ było ok 20V , +20V było 7V a +5 zaledwie 3V.(oczywiscie przetworniczke odciazyłem odlutuwujac rezystory od trafa-uzw. wtórne). wymieniłem wszystkie ełki po stronie pierwotnej (te przy tda4601) i nic, sprawdziłem zasilanie kolektora 2sd1555 wyniosło 300V(czyli okej) sprawdziłem diody i też sa okej, wiec poszukalem na elektrodzie o tym tv i znalazlem opis koncówek tda -jakie maja być tam napięcia. sprawdziłem prawie wszystkie są takie jak powinny być z wyjatkiem zasilania na nożce 9 (było 7V zamiast 12) ale po drodze tego napiecia nie znalazłem nic uszkodzonego. Wiec postanowiłem sprawdzić miernikiem częstotliwośći cześtotliwość na bramce 2sd1555 i w chwili dotkniecia sondą miernika spalił sie bezpiecznik i tranzystor 2sd1555, nie wiem co było tego przyczyną ale zamieniłem tranzystor na bu508d i dalej to samo spaliło jego i bezpiecznik( już bez dotykania sondą) a gdy wylutowałem tranzystor to czestotliwość wskazywana przez miernik wynosiła 50hz- hmm to chyba troche za mało ale nie wiem co robić bo juz mnie troche po kieszeniu pociągnoł ten tv a nie chce dalej marnować pieniędzy.Proszę o pomoc.