Witam!!!
Jeżeli właściciel telefonu zgubi go gdzieś przypadkiem< np. po pijaku>, to policja <HWDP> nie ma nic do tego!!!, chyba że, właściciel wymyśli sobie historyjkę i bedzie kłamał <zeznawal nieprawde, za co też grozi kara> że go dwóch takich tam łysych w dresach napadło ciosa dostał i mu zabrali fona. Druga sprawa to taka że, aby zgłosić "kradzież" telefonu trzeba mieć komplet dokumentów, no i ogromną cierpliwość do grubych wąsatych spoconych policjantów w swetrach... a raczej rzadko kto ją ma!!! u mnie w mieście można sprawdzić czy telefon którego stałem sie szczęśliwym posiadaczem <komis, zguba,etc...> jest zgłoszony i figuruje na ogólnopolskiej "czarnej liście", a problem jest taki, że trzeba isc osobiście z dowodem osobistym i tym telefonem<NIE z numerem IMEI na kartce> na komendę, a pan dyżurny juz wszystko sprawdzi.... sposób dla samobójców.