Witam.
Wiem że na temat sondy lambda na forum było wiele mówione, ale jakoś nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytanie.
Chodzi mi o to, czy emulator sondy stosowany przy instalacjach gazowych do swojej pracy potrzebuje rzeczywisty sygnał z sondy czy nie. Innymi słowy czy sygnał z emulatora jest w jakimś stopniu proporcjonalny do rzeczywistego sygnału lambdy tylko poprawiony, czy jest to jakaś uśredniona wartość całkowicie nie zależna od tego co w danym momencie podaje sonda zamontowana w samochodzie?
Wiem że na temat sondy lambda na forum było wiele mówione, ale jakoś nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytanie.
Chodzi mi o to, czy emulator sondy stosowany przy instalacjach gazowych do swojej pracy potrzebuje rzeczywisty sygnał z sondy czy nie. Innymi słowy czy sygnał z emulatora jest w jakimś stopniu proporcjonalny do rzeczywistego sygnału lambdy tylko poprawiony, czy jest to jakaś uśredniona wartość całkowicie nie zależna od tego co w danym momencie podaje sonda zamontowana w samochodzie?