logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Identyfikacja ciężkiej lampy stabilivolt ze zdjęcia - dlaczego jest taka ciężka?

04 Cze 2006 09:04 2524 8
REKLAMA
  • #1 2695396
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 2695404
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5954
    Pomógł: 197
    Ocena: 740
    Oczywiście że stabilivolt... StR280/40 :)

    Jak ja dawno tego nie widziałem...
    Załączniki:
    • Identyfikacja ciężkiej lampy stabilivolt ze zdjęcia - dlaczego jest taka ciężka? str280.jpg (64.88 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #3 2695586
    Deiwid
    Poziom 21  
    Posty: 516
    Pomógł: 20
    Ocena: 11
    Też miałem tę lampke w kolekcji lecz uległą nieszczęśliwemu wypadkowi.
    Moge Ci powiedziec, że nie warto jej rozbierać. W środku nie ma nic ciekawego :)
    O ile dobrze kojarze to miała 280V/40mA.
    Pozdro.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 2696407
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    elektrit napisał:
    Ta przedstawiona na fotografii. Dodam, że jest stosunkowo ciężka w porównaniu do innych lamp o zbliżonych gabarytach.
    Czemu taka cięzka? Szkoda mi jej rozbijać w celu przekonania się.
    http://img117.imageshack.us/my.php?image=img02182gw.jpg


    To jest właśnie stabiliwolt, a dokładniej pięć na raz :) Jest taka cziężka, bo wewnątrz tego kubka który widać ma jeszcze cztery mniejsze, raczem to jest ciąg stabilitronów na 70V połączonych ze sobą szeregowo.
  • REKLAMA
  • #5 2696461
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #7 2696847
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    elektrit napisał:
    Myslałem że to jest jakiś element próżniowy wypełniony rtęcią (ignitron ? ) ,stąd waga.

    Jak próżniowy to nie wypełniony rtęćią, rtęć paruje dość intensywnie i próżni to tam nie ma :)
    Szklane ignitrony miały trochę inny kształt, no i widoczna byłaby ciekła katoda rtęciowa.
    To jest odpowiednik StV280/40, tyle że produkcji NRD. StV to oznaczenie firmy Stabilivolt, podczas gdy StR to oznaczenie NRDowskich odpowiedników, cyfry po oznaczeniu literowym były identyczne. Pierwsza cyfra oznaczała napięcie pracy stabilitronu (sumę napięć dla elementów wielokrotnych, tak jak tutaj), druga cyfra - prąd maksymalny w mA.
  • #8 2697199
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #9 2697254
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 626
    Witam,
    elektrit napisał:
    Ta przedstawiona na fotografii. Dodam, że jest stosunkowo ciężka w porównaniu do innych lamp o zbliżonych gabarytach.
    Czemu taka cięzka? Szkoda mi jej rozbijać w celu przekonania się.
    http://img117.imageshack.us/my.php?image=img02182gw.jpg

    to jest dobrze mi znany z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ub.w. stabiliwolt na napięcie stabilizowane 280V i o maksymalnym prądzie (płynącym przez tę neonówkę) 40mA (sam takie w swoich knstrukcjach wtedy stosowałem).
    Dotatkowo dla ułatwienia zapłonu ten stabilizator napięcia (zastosowanie identyczne, jak diód Zenera, tylko na znacznie większe napięcie), ma dotatkową elektrodę zapłonową, stąd mała literka r w oznaczeniu.
    Wewnątrz jest gaz; neon, a że ciężka, to sprawa masywnych elektrod i szkła, wszak trochę mocy można w niej stracić: P=280V•0.04A=11.2W :D

    Pozdrawiam
    Greg

Podsumowanie tematu

✨ Przedmiotem dyskusji jest ciężka lampa stabilizująca napięcie typu stabilivolt, oznaczona jako StR280/40, będąca odpowiednikiem modelu StV280/40 produkcji NRD. Lampa ta zawiera w środku pięć stabilitronów połączonych szeregowo, co tłumaczy jej dużą masę w porównaniu do innych lamp o podobnych rozmiarach. Wewnątrz znajduje się gaz neon, a ciężar wynika z masywnych elektrod i szkła, nie z obecności rtęci czy próżni. Lampa była stosowana w archaicznych centralach telefonicznych i charakteryzuje się napięciem pracy 280 V oraz maksymalnym prądem 40 mA. Dodatkowo posiada elektrodę zapłonową ułatwiającą inicjację przewodzenia. Rozbieranie lampy nie jest zalecane, gdyż jej wnętrze nie zawiera elementów ciekawych konstrukcyjnie.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA