Witam
Dziś jak wstawiłem pranie to pralka włączyła się normalnie pociągła wodę i po chwili było słychać strzał z pralki( podobny gdy głośno pali się bezpiecznik) po czym wywaliło mi korki. Po wymianie korka pralka wystartowała i po chwili taka sama sytłacja z tym ,że korki wytrzymały a pralka padła i teraz nie można jej włączyć. Rozebrałem boki pralki i poniżej zasobnika z proszkiem gdzie jest on łączony opaską plastikową z elementem gumowym był niewielki wyciek na obudowę bąbna , a potem
przewody. Proszę o pomoc co mogło ulec uszkodzeniu w/w pralce?
Dziś jak wstawiłem pranie to pralka włączyła się normalnie pociągła wodę i po chwili było słychać strzał z pralki( podobny gdy głośno pali się bezpiecznik) po czym wywaliło mi korki. Po wymianie korka pralka wystartowała i po chwili taka sama sytłacja z tym ,że korki wytrzymały a pralka padła i teraz nie można jej włączyć. Rozebrałem boki pralki i poniżej zasobnika z proszkiem gdzie jest on łączony opaską plastikową z elementem gumowym był niewielki wyciek na obudowę bąbna , a potem
przewody. Proszę o pomoc co mogło ulec uszkodzeniu w/w pralce?