Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy da się zrobić prostownik ze spawarki?

18 Cze 2006 12:26 8846 29
  • Poziom 10  
    Bardzo mi potrzebny prostownik z którego można odpalić traktor konkretnie 40-stkę ,ponieważ jest bardzo rzadko używany i nienarabiam na akumulatory.
    Posiadam spawarkę transformatorową domowej roboty na nap.między fazowe i 230V.
    Mam pytanie - czy da się z tego coś zrobić , mam prośbę , jeśli ktoś zechciałby pomóc to żeby dołączył jakiś schemacik z podanymi wartościami elementów.Za podpowiedzi b.dziękuję.

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam
    Bez przewinięcia uzwojenia wtórnego (ewentualnie dowinięcia na pierwotnym w celu regulacji - tańsze koszty) się nie obejdzie.
    Schematów jest na elektrodzie sporo, wystarczy poszukać.
    Najprościej to zrobić tak jak napisałem wyżej, dodać prostownik wysokoamperowy i przełącznik.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    zrób odczep by uzyskać 17-20V , kup cztery diody na prąd 50-100A,połącz w mostek i zapalaj
  • Pomocny post
    Użytkownik obserwowany
    Da się trzeba nawinąć jeszcze jedno uzwojenie możliwie blisko uzw pierwotnego będzi to nie więcej jak 20 zwoi grubym przewodem więc nie trzeba rozkręcać rdzenia, + 4 diody mocy=prostownik rozruchowy.
  • Poziom 10  
    Jeszcze niewiem czy ma być podłonczona na 230V czy na 380V i jaki gruby ma być ten drut ?
  • Poziom 10  
    Odnośnie odp. romoo:
    nie za bardzo wiem jak nawinąć te 20 zwoi blisko uzwojenia pierwotnego jeśli ono jest pod uzwojeniem wtórnym, mogę tylko to dowinąć na tym uzwojeniu wtórnym , nie wiem czy to tak może być ?chyba , że się mylę i uzwojenie pierwotne jest na górze bo nieznam zabardzo budowy transformatorów.
  • Poziom 17  
    Rozrusznik ciągnika 40 czy 60 ma około 3 kW i jeśli chcesz zastąpić akumulatory spawarką to obawiam się że 100A to za mało co innego gdy chodzi o wspomożenie akumulatorów też nie mogą być całkiem padnięte gdyż tylko zwiększą zużycie prądu .Jeśli chodzi o dodatkowe uzwojenie to może być na uzwojeniu wtórnym a także pierwotnym po bardzo dobrym odizolowaniu żeby nie poszło 380V na rozrusznik tj operatora ,natomiast ilość zwojów zależy od przekroju rdzenia i ilości zwojów na uzwojeniu pierwotnym tak że przy dużym przekroju rdzenia napięcie może być za wysokie z tych 20 zwojów .
  • Poziom 37  
    szkatman ,jak nie za bardzo wiesz to ,się nie bierz za to-proste ,nie wszyscy święci garnki lepią :D
  • Poziom 10  
    A według Ciebie , to po co jest to forum ? bo ja myślałem ,że po to jak się czegoś nie wie to się można dowiedzieć.Jeśli jest inaczej mądralo to oświeć mnie.
  • Użytkownik obserwowany
    Mo i jak efekty w przeprojektowaniu prostownika. Po 2h konsultacji na GG?
  • Poziom 37  
    zapodaj fotkę tej spawarki ,piszesz mondralo że to spawarka domowej roboty ,tak że podejrzewam że uzwojenia mogą nie być zalane lakierem izolacyjnym,weż sobie mierniczek do rączki jeżeli taki posiadasz .ustaw na zakres AC 100V , jeden przewód w/w podłącz do początku uzwojenia wtórnego ,na drugi załóż krokodylek w ten krokodylek złap ostrą igiełkę ,szpikulec itp. zaizoluj to cwaniaczku ,bo tam gdzie będziesz wkuwał się to igiełką napięcie może przekraczać 50V i może nie mieć tyle szacunku do twojej osoby co ja.cdn nastąpi-muszę iść zarabiać na życie

    zrób tak jak napisałem wyżej ,z tym żeby było szybciej na drugi przewodzik też załóż igiełkę,teraz włącz spawarkę do sieci 230V (nic nie piszesz jak masz uzwojoną tą spawarkę ,czy wtórne jest na pierwotnym ,czy są nawinięte oddzielnie ,czy są na karkasach ,czy może tylko zabandażowane ,jakim drutem jedno i drugie ,czy uzwojenia mają odczepy ,jeżeli tak to które i ile,jaki jest przekrój orientacyjny rdzenia itp.jeżeli chce się uzyskać skuteczną pomoc te dane są niezbędne,ale mniejsza z tym)teraz policz np.5 zwoi uzwojenia wtórnego( to to nawiniente grubszym drutem) wkuj się szpileczkami w początek i koniec 5 zwoi i zmierz napięcie ,następnie to napięcie podziel na 5 i już masz ilość zwoi na 1V , teraz pomnóż to razy 17
    ,18 i już masz ile trzeba zwoi by uzyskać napięcie 17,18V ,potrzebne do wspomorzenia rozruchu twojego traktorka.możesz ten manewr powtóżyć z napięciem międzyfazowym 400V.Teraz podejrzewam że masz przynajmniej jeden odczep na wtórnym ,złap krokodylkiem za koniec wtórnego zmierz jakie jest napięcie do odczepu ,wkuwając igłę w dostępne zwoje spróbuj znależć te 17,18V ,manewr powtóżyć przy 230V i 400V ,jest duże prawdopodobieństwo iż tym sposobem uzyskasz wymagane 16-18V,wystarczy wtedy zeskrobać izolację ze znalezionego zwoju , pobielić i zrobić odczep ,uzyskane napięcie wyprostować mostkiem Gertza ,diody jak pisałem wyżej i poprzednicy 50-100A im wyższy prąd tym lepiej.Jest to najprostrza metoda bez rozbierania trafa ,bez dowijania dodatkowego uzwojenia co przy znacznej średnicy drutu ,płaskownika nie jest taką prostą sprawą bez rozebrania trafa.Jeżeli nie uda ci się znależć w/w metoda potrzebnego napięcia ,pozostaje dowinięcie wymaganej liczby zwoi.Jeżeli ten opis jest dla ciebie niejasny to daj sobie z tym spokój ,ewentualnie poproś kogoś bardziej doświadczonego o pomoc.Na przyszłość jeżeli oczekujesz pomocy ,nigdy nie nazywaj chcącego ci jej udzielić ''mondralą''.Przedstaw swój problem,podając jak najwięcej danych ,o których wspomniałem wyżej-nie zawsze chcieć to móc.Baj.Uff







    9
  • Użytkownik obserwowany
    łał (wow) jaki lakoniczny opis poniżania czyjejś niewiedzy, ja ponad godzinę rozmawiałem na gg z ty Userem i doszedłęm do wniosku że maxymalnie trzeba przerabiać w tym pierwotne uzwojenie ale 2sk3048 o tym nie wie,. Shit(gówno)
  • Poziom 37  
    to ciekawe ,pierwotne ?może przybliżysz w czym problem ,bo kolega szkatman chyba przerobił tą spawarkę ?
  • Poziom 10  
    Znalazłem 17V po str. wtórnej , myślę , że to wystarczy - co fachowcy o tym sądzą ?
    Mogę dawać mostek i odpalać ?
  • Poziom 37  
    oczywiście, ale nie radzę odpalać samochodów z elektroniką
  • Użytkownik obserwowany
    Też jestem ciekaw czy zakręci.
  • Poziom 10  
    Niestety niezakręcił.
  • Poziom 30  
    Szanowny kolego,
    wyszedłem kiedyś z założenia: żeby pioruny biły, to na akumulatorze nie może być więcej jak 14,5V.
    Robiac rozruch tej zasady należy przestrzegać, to nie sztuka kręcić rozrusznikiem przy 12-14V ale zanim go włączysz stacyjką, to akumulator dostaje w du... 18-20V! Takiej tortury to długo nie wytrzyma.

    Robię to inaczej, wykorzystuję zasadę stałonapieciową. W momencie podłączenia rozruchu na akumulator podawane są krótkie impulsy, nastepuje każdorazowo ich pomiar i w momencie rozruchu (skok o kilkaset A) też jest to samo napięcie, zmienia się szerokość/długość impulsu.
    Do każdej spawarki (stały/przemienny prąd wtórny) można dołączyć układ na tyrystorze (na zdjęciu tyrystor leży odzielnie w dolnym prawym rogu), tak aby uzyskać te min. 200A.

    Zdejęcie przedstawia kompletne rozwiązanie które jest przygotowane do zamontowania w spawarce 3f po prostowniku. Tyrystor jest ściśnięty blachą Al przez izolator, płytka sterująca jest nad nim.

    Urządzenie może też być dołaczone na zewnącz.

    Elementem wykonawczym jest T133 - 320 (300A ciagłej 800Amax. w impulsie).

    Marek
  • Użytkownik obserwowany
    Hej a co ci da zamontowanie tych tyrystorów po stronoie wtórnej. Ze spawarki mma nigdy nie zrobisz dobrego rozruchu, a jak jest dobry trafo to i nie trzeba cudować i spokojnie starcza 16v.
    Kolega chce zapalić traktor i nie ma prostownika do tego a trafo za bardzo podatne.
  • Poziom 30  
    romoo napisał:
    Hej a co ci da zamontowanie tych tyrystorów po stronoie wtórnej.


    ...a to da, że będziesz miał skuteczne 14V.

    romoo napisał:
    Ze spawarki mma nigdy nie zrobisz dobrego rozruchu...

    ... a z czego innego? Gdzie dostaniesz w tej cenie trafo? -tym bardziej że mozesz TO zrobic w formie przystawki zewnętrznej.

    romoo napisał:
    a jak jest dobry trafo to i nie trzeba cudować i spokojnie starcza 16v.

    ...ten "dobry trafo" nie istnieje . Z 16V otrzymasz może 10V w trakcie rozruchu, rozrusznik pracuje niestabilnie, za małe ciśnienie do samozapłonu, spadki na pierwotnym, wtórnym itd...
    Trafo, żeby Ci dawało mały spadek to wykorzystane może być do 30%, traktor potrzebuje troszkę amper przy rozruchu, tym bardziej w zimie. Łatwo policzyć jakie to musiało by być trafo.

    romoo napisał:
    ....Kolega chce zapalić traktor i nie ma prostownika do tego......


    I prostownikiem tego nie uczyni, potzrebny jest rozruch, jednak taki by nie dobił ledwo zipiących akumulatorów ( z reguły 2 x 120A/6V)

    Marek
  • Użytkownik obserwowany
    SP8JUX a nie chcąc się kłucić o to ile ma być luzem skoro ze 16 spada do 10? To jest tylko sprawa mocy transformatora a nie cudów. Jeżeli jest dużej mocy 4-7Kw to sobie poradzi i spawarki mają . Rozruch się różni tym od spawarki że przy zwarciu przepływa na pierwotnytm 5-6In a spawarka przy zwarciu ma In.
    Jak nie rozumiesz to twoja sprawa ale że bez przeróbki trafo będzie fajnie.
    Poprostu pierwotne ma za dużo zwoi.
    I jeszcze jedno czym się różni prostownik (spawalniczy) od rozruchu
  • Poziom 30  
    romoo napisał:
    SP8JUX a nie chcąc się kłucić o to ile ma być luzem skoro ze 16 spada do 10?

    ....tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Spawarki oblicza się do pracy jako trafa w stanie zwarcia. Praktycznie w czasie spawania napięcie spada po stronie wtórnej o połowę. Jeśli pracuje jako rozruch to zanim uruchomi się stacyjką rozrusznik, nastąpi wczesniej jakieś doładowanie akumulatorów.

    romoo napisał:
    To jest tylko sprawa mocy transformatora a nie cudów. Jeżeli jest dużej mocy 4-7Kw to sobie poradzi i spawarki mają .


    ....zgadzam się, tylko po stronie pierwotnej, w tak proponowanej wersji, potrzebujesz zabezpieczenia co najmniej 32A. A to ma być rozruch do traktora, czyli zakładam, że potencjalny KOWALSKI dysponuje napięciem 230V z zabezpieczeniem 16A i... cud mu nie pomoże.

    romoo napisał:
    Rozruch się różni tym od spawarki że przy zwarciu przepływa na pierwotnytm 5-6In a spawarka przy zwarciu ma In.


    Coś chyba pomyliłeś:
    -jeśli wg Ciebie spawarka ma In= 10A (taka mała jednofazówka 230V) to:
    -jako rozruch będzie brała na pierwotnym 50-60A? - bzdury!

    - Co to znaczy -rozruch przy zwarciu- ?


    romoo napisał:
    Jak nie rozumiesz to twoja sprawa ale że bez przeróbki trafo będzie fajnie.
    po prostu pierwotne ma za dużo zwoi.


    Pierwotne to zostało obliczone i nawinięte w oparciu o znamionową moc i co się z tym wiąże - przekrój rdzenia. Nigdy nie ingeruję w pierwotne, nie znam poprostu dokładnych parametrow rdzenia, zrobił to za mnie konstruktor spawarki. Są także uzwojenia pierwotne z odczepami, ale na potrzeby rozruchu łaczę je na max. wydajności po stronie wtórnego.

    romoo napisał:
    I jeszcze jedno czym się różni prostownik (spawalniczy) od rozruchu


    Ano tym, że:
    -prostownik spawalniczy ma wytworzyć łuk (potrzebne 50-70V) a nastepnie go podtrzymać przy spadku napięcia o około połowę w trakcie spawania; stąd np. niektóre spawarki maja wtórne nawinięte płaskownikiem Al by zwiększyć oporność wewnętrzną źródła,
    -rozruch ma być źródłem stałonapięciowym o możliwie małym oporze wewnętrznym.

    Powracając do wątku:
    Koledze do traktora potrzebny jest rozruch taki by mógł nin pokręcić rozrusznik traktora przez ok. 15s, by w nie nowym układzie cylidra wytworzyć ciśnienie w punkcieZZP tłoka, takie by temperatura powietrza osiągnęła wartość 600 stopni. Jest to osiągalne gdy rozrusznik wykonuje obroty wałem około 300 obr/min. Stąd jest potrzebny dobry stałonapięciowy rozruch. Rozruch taki łatwo rozpoznać- ma kręcić równo niezależnie od czasu kręcenia.

    Marek
  • Użytkownik obserwowany
    Każda spawarka MMA jest źródłem prądowym a nie napięciowym i dalej nie dyskutuję bo nie mam zamiaru zawracać rzeki.

    ==>Rozruch taki łatwo rozpoznać- ma kręcić równo niezależnie od czasu kręcenia.==< ????????
  • Poziom 38  
    Prawidłowo skonstruowana spawarka ma charakterystykę "miękką", chodzi o graniczenie prądu zwarcia do wartości ok. 150 - 200A (wtedy na wyjściu tego źródła napiecie = zero!). Jeżeli na uzwojeniu takiej spawarki powiesi się prostownik, to jego charakterystyka jest też "miękka", a więc w momencie podania napięcia na rozrusznik nie popłynie przez niego więcej, niż tylko ten prąd, do którego działa ograniczenie pradowe spawarki (często jest tu stosowany np. bocznik magnetyczny).
    Dla rozruchu jest potrzebne źrodło o "twardej" charakterystyce, zdolne do oddania w momencie startu prądu nawet 2 - 3 razy większego (przy prawie pełnym napieciu na wyjściu!), niż potem, w czasie "kręcenia".
    Tak więc źródło prądu dla rozrusznika i spawarka mają zupełnie nie pokrywające się charakterystyki.
    Spośród dostępnych urzadzeń właściwie najlepszą "twardą" charakterystykę ma akumulator, należałoby tylko zaopatryć się w taki, który jest w stanie przez tą minutę dać prąd rzędu 200 - 300A, ale na jego zaciskach musi w tym czsie być napięcie niewiele niższe, niż na biegu luzem!
    W końcu moc jest iloczynem napięcia i prądu, jeżeli napięcie = zero (to są warunki dla zwarcia, albo maksymalnego poboru prądu), to iloczyn też jest zero, niezaleznie od tego, jak wielki jest ten prąd.
  • Poziom 10  
    czyli nowy inny trafo i już , chyba że ktoś jeszcze coś odkrył o czym my tu nie wiemy , w co wątpię.
    Ale wiecie , co ? mimo wszystko mam mieszane uczucia na ten temat ponieważ ciężko uwierzyć , że ci co twierdzą iż to powinno chodzić nie mają nic racji.
    A może jest ktoś , kto widział coś takiego na chodzie ?
  • Poziom 17  
    Jeśli przy tych temperaturach nie chce kręcić to co dopiero w zimie ,ale jak pisałeś wcześniej nie wyrabiasz na akumulatory to może jest uszkodzony rozrusznik ?.Proponuje spróbować po wymontowaniu z ciągnika lub na sprawdzonym rozruszniku .Gdy i to nie pomoże proponuje założyć nowy akumulator 125Ah 12V jeśli z silnikiem wszystko w porządku to zapali wszędzie a pieniądze zaoszczędzisz na paliwie ! Powodzenia !
  • Poziom 30  
    szkatman napisał:
    czyli nowy inny trafo i już ......?


    Sztakman, spawarkę co masz to jak wcześniej pisałeś, jest samoróbką. Może nią dobrze spawasz, ale nic nie wiadomo o jej paramertrach. Może mieć "miękką" charakterystykę jak pisał Ci Kol. Węglorz, i po dolączeniu prostownika nie chce kręcić.

    Ja zrobiłbym jeszcze jedną próbę:
    -odłączyć akumulatory
    -wpiąć bezpośrednio na rozrusznik spawarkę przez prostownik
    -włączyć spawarkę

    Jak będzie kręcić to da się przerobić.

    Być też, może automat nie ma przejścia prądowego?

    Radziłbym też sprawdzić akumulatory, naładować je np. tym co masz ale w szereg wstaw żarówkę od reflektora np. 55W/12V.

    Po naładowaniu, następnego dnia sprawdź na nich napięcie. Jeśli jest mniejsze niż 12,5V to na złom

    Sprawdź też rozrusznik. Typowe niedomagania:
    - przerwy na komutatorze, pomimo że ładnie wyglada, każde połączenie zezwojów z paskiem komutatora dokładnie sprawdź - są one zaciskane i pod nimi dochodzi do korozji
    -sprawdź, czy komutator nie ma przebicia (sprawdzaj przy napięciu co najmniej 230V - weź żarówkę i w szereg z nią połącz rdzeń wirnika i komutator; )
    -sprawdź sprężyny w szczotkotrzymaczu i czy szczotki się luźno poruszają
    -przy składaniu rozrusznika zwróć uwagę na zaśniedzenia poszczególnych elementów obudowy.
    -złożony rozrusznik podłącz pod akumulator (wystarczy 6V) celem sprawdzenia

    Życzę uporania się

    Marek
  • Poziom 38  
    "Twarda" charakterystyka transformatora - po zwarciu na uzwojeniu wtórnym - powoduje wywalanie bezpieczników po stronie pierwotnej.
    Charakterystykę "miękką" uzyskuje się np. bocznikiem magnetycznym, po zwarciu na uzwojeniu wtórnym strumień magnetyczny "omija" to uzwojenie i płynie przez "bocznik" - dodatkowy odcinek magnetowodu, oddzielony od głównego rdzenia niewielkimi szczelinami powietrznymi. Regulacja prądu zwarcia odbywa się przez zmianę "zanurzenia" tego bocznika. Miękką charakterystykę można też uzyskać w wyniku większego rozproszenia pola magnetycznego.
    Dla uzyskanie "twardej" charakterystyki należy użyć transformatora o małym polu rozproszenia, i oczywiście prostownika na duży prąd, znacznie "przewymiarowanego", ze względu na udar prądowy w chwili włączenia rozrusznika.
    Sadzę, że taki prostownik "startowy" na 12V/300A będzie chyba droższy (a może i cięższy) od akumulatora 12V/125Ah.
  • Poziom 30  
    Jerzy Węglorz napisał:
    "Twarda" charakterystyka transformatora - po zwarciu na uzwojeniu wtórnym - powoduje wywalanie bezpieczników po stronie pierwotnej.


    .. i właśnie tego się obawiam, że w tej samoróbce może być za miękka charakterystka, stąd zaproponowałem koledze sprawdzenie przez bezpośrednie podłączenie do rozrusznika by sprawdzić, czy trafo spawarki nie widzi go jako zwarcie.

    Jerzy Węglorz napisał:
    Sadzę, że taki prostownik "startowy" na 12V/300A będzie chyba droższy (a może i cięższy) od akumulatora 12V/125Ah.


    Gdyby elementy kupować jako nowe to chyba tak, ale jak się z ludźmi pogada to zawsze mają coś co stoi nieraz kilka lat bezużytecznie bo..." źle spawało i kupiłem lepsze".
    Takie trafo z kawałkiem obudowy to koszt 100-150zł, do tego tyrystory + elektronika, jakieś 100zł. Nie wiem ile obecnie kosztuje akumulator 125Ah ale wiem z praktyki, że przy mrozach w nienowych pojazdach nowy akumulator nie wystarcza.


    Jerzy Węglorz napisał:
    .....a może i cięższy......


    Rozruch nie lata, zazwyczaj stoi w jednym miejscu, jak ciężki to można dodać kółka:D


    Dodatek:
    Jest to rozruch 12V 300A jaki wykonałem na jesieni 2005.

    Ze spawarki usunięto magnetyczny bocznik, w jego miejsce są wstawione dwa tyrystory z radiatorami. Uzwojenie wtórne 2 x 19V~ uzyskanłem przez odwinięcie paru zwoii (około 10). Trochę bajerów: woltomierz, amperomierz z bocznikiem, diodki Led, wyłącznik - ot i wszystko.


    Pozdrawiam

    Marek
  • Poziom 10  
    Dzięki wszystkim za dobre rady na pewno by to pomogło ale trafo okazał się za słbay, szkoda ale co zrobić.