logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować prostownik z rozruchem 12V z transformatora?

bombel1010 23 Lis 2008 18:56 7404 7
REKLAMA
  • #1 5774778
    bombel1010
    Poziom 10  
    Posty: 9
    Ocena: 3
    Witam wszystkich!
    Jestem nowy na forum i pilnie potrzebny mi prostownik z rozruchem,jestem mechanikiem samochodowym i nie bardzo znam sie na prądach:cry:mam pożyczony od kolegi prostownik z rozruchem taki mały kupiony z allegro waga około 3kg pisze na nim ze daje na rozruch 300A :Dale za Chiny ludowe auto na nim nie kręci.Mam w domu taki transformator od starej zgrzewarki do woreczków foliowych waga ok 8-10kg ma 5 wyjsć z różnym napięciem od 30v-55v da sie coś z tego zrobić??? wiem ze są starty na allegro już od 350zł ale boje sie że to bedzie kicha::cry:a na wydanie 1000zł na lepszy nie moge sobie pozwolić.Prosze o pomoc
  • REKLAMA
  • #2 5774812
    prez8s
    Poziom 33  
    Posty: 2723
    Pomógł: 69
    Ocena: 334
    A daj ty sobie spokój z takim dziadostwem, kup lepiej jakiś porządny akumulator i ładuj go systematycznie jakąś małą ładowareczką a będziesz miał tani, "lekki" i bardzo wydajny rozruch. Chińszczyzne sobie odpuść. Kiedyś w robocie mieliśmy transformator rozruchowy 500A, ważył bagatela 300kg a i tak kręcił gorzej niż dobrze naładowany aku. Najlepsze są akumulatory bo są proste, wydajne, nie za ciężkie, no i na razie nic tego nie zmienia. Możesz sobie dorobić prosty wózeczek na dwóch kółkach i nie będziesz musiał go nosić.
  • REKLAMA
  • #3 5774857
    bombel1010
    Poziom 10  
    Posty: 9
    Ocena: 3
    Mimo wszystko chciałbym mieć prostownik z rozruchem:D w robocie mamy taki nie wielki rozruch stary chyba unitra ma jeszcze w sobie spawarke. Rozruch ma 150A i daje rade kręci nawet disla oczywiśnie nie rozładowanego do zera ale rozrusznik na kręci jak burza
  • REKLAMA
  • #4 5892455
    flexovit
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Pomógł: 1
    prostowniki z rozruchem były dobre do malucha i ursusa... zapominacie o fakcie, że nowsze samochody mają nieźle pokręconą elektronikę i komputery... jesteś mechanikiem? spawasz coś w samochodach? dlaczego odłącza się akumulator przed spawaniem?... daj chociaż 100A popularnemu VW II a po moduł zapraszam na szrot...
  • #5 5892487
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #7 15213319
    bartek243
    Poziom 15  
    Posty: 223
    Pomógł: 3
    Ocena: 15
    flexovit napisał:
    prostowniki z rozruchem były dobre do malucha i ursusa... zapominacie o fakcie, że nowsze samochody mają nieźle pokręconą elektronikę i komputery... jesteś mechanikiem? spawasz coś w samochodach? dlaczego odłącza się akumulator przed spawaniem?... daj chociaż 100A popularnemu VW II a po moduł zapraszam na szrot...


    Muszę korekcję zrobić bo razi mnie taka porada na tym forum, ampery nie zabijają elektroniki tylko napięcie zbyt wysokie. 100A 1000A nie mają prawa zniszczyć urządzeń elektronicznych najwyżej rozrusznik może się zjarać. A zbyt wysokie napięcie może pojawić się w elektronice gdy taki prostownik podłączymy bez akumulatora.
  • #8 15213767
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4793
    Myślę, że po siedmiu latach temat się rozwiązał. Zamykam.

Podsumowanie tematu

✨ Mechanik samochodowy poszukuje sposobu na zbudowanie prostownika z funkcją rozruchu 12V wykorzystując transformator od starej zgrzewarki o napięciach wyjściowych 30-55V. W dyskusji podkreślono, że tradycyjne prostowniki z rozruchem są obecnie mało skuteczne, zwłaszcza w nowoczesnych samochodach z zaawansowaną elektroniką i komputerami pokładowymi. Zaleca się stosowanie dobrze naładowanych akumulatorów oraz prostych, małych ładowarek do systematycznego ładowania, co zapewnia lepszą i bezpieczniejszą pracę rozrusznika. Wskazano, że wysokie natężenie prądu (np. 100A, 300A) samo w sobie nie uszkadza elektroniki, lecz nieprawidłowe napięcie, zwłaszcza przy podłączaniu prostownika bez akumulatora, może powodować uszkodzenia. Wspomniano również o ciężkich i nieporęcznych transformatorach rozruchowych o dużej masie (np. 300 kg), które mimo dużej mocy nie dorównują dobrze naładowanemu akumulatorowi. Podsumowano, że inwestycja w prostownik z rozruchem może być ryzykowna i kosztowna, a lepszym rozwiązaniem jest dbanie o stan akumulatora i stosowanie prostych ładowarek. Dodatkowo podano link do tematu na forum elektroda.pl z bardziej szczegółowymi informacjami na temat prostowników.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA