Witam.
Od 6 lat mam pralkę Whirpool ładowaną od góry ( nie pamiętam teraz symbolu, chyba początek to AWT ) i kilka miesięcy temu pojawił się problem - pralka pradopodobnie powodował zwarcie, bo wyłączała główne bezpieczniki. Podłączyłem pralkę do innego gniazda w łazience i problem przez jakiś czas nie pojawiał się. Wczoraj ponownie korki wyłączyły się. Co może być przyczyną? Dodam jeszcze,że od pewnego czasu zauważyłem,że spod klapy (pewnie uszczelkę przydałoby się wymienić) czasami wydostaje się niewielka ilość wody, nie jest jej jednak zbyt dużo.
Warto wzywać serwis? Miał ktoś z Was do czynienia z serwisantami Whirpoola?
Pozdrawiam.
Od 6 lat mam pralkę Whirpool ładowaną od góry ( nie pamiętam teraz symbolu, chyba początek to AWT ) i kilka miesięcy temu pojawił się problem - pralka pradopodobnie powodował zwarcie, bo wyłączała główne bezpieczniki. Podłączyłem pralkę do innego gniazda w łazience i problem przez jakiś czas nie pojawiał się. Wczoraj ponownie korki wyłączyły się. Co może być przyczyną? Dodam jeszcze,że od pewnego czasu zauważyłem,że spod klapy (pewnie uszczelkę przydałoby się wymienić) czasami wydostaje się niewielka ilość wody, nie jest jej jednak zbyt dużo.
Warto wzywać serwis? Miał ktoś z Was do czynienia z serwisantami Whirpoola?
Pozdrawiam.