Wykonałem prosty układ umożliwiający łatwiejszy start przy spawaniu migomatem.
W momencie startu spawania na elektrodach jest napięcie powyżej 45V a nawet do 90V.
Zainstalowałem już dwa takie układy, jeden w migomacie jednofazowym a drugie w trójfazowym.
W obu przypadkach koledzy-mechanicy samochodowi są bardzo wdzięczni. W trakcie użytkowania wyszedł jeszcze jeden pozytyw - spawając zardzewiałe blachy nie zrywa łuku!!!
Przeprowadziłem próby metodą TIG, też łatwiejszy start.
W załącznikach:
-foto płytki
-schemat
Pozdrawiam,
Marek
W momencie startu spawania na elektrodach jest napięcie powyżej 45V a nawet do 90V.
Zainstalowałem już dwa takie układy, jeden w migomacie jednofazowym a drugie w trójfazowym.
W obu przypadkach koledzy-mechanicy samochodowi są bardzo wdzięczni. W trakcie użytkowania wyszedł jeszcze jeden pozytyw - spawając zardzewiałe blachy nie zrywa łuku!!!
Przeprowadziłem próby metodą TIG, też łatwiejszy start.
W załącznikach:
-foto płytki
-schemat
Pozdrawiam,
Marek