Czytałem Twoje posty, oraz wiele innych poruszających temat strojenia anten, sprawdzania SWR, sposobów i zasad do których należy stosować się przeprowadzając pomiary.
Nie chodzi mi po głowie zakup urządzenia profesjonalnego i nie jestem też "aptekarzem". Nie muszę znać wartości WFS z dokładnością do n- miejsc po przecinku. Chcę jedynie mieć miernik, który w sposób wiarygodny powie mi, że w np. na 20 kanale SWR mojej dawno już zestrojonej i zmierzonej anteny jest w dalszym ciągu najniższy i wynosi np. ok 1,1.
Strojenie mojej anteny i sprawdzenie WFS wykonał dosyć dawno serwis CB. Natomiast wątpliwości zaczęły się od momentu, gdy w drodze przy sporej szybkości zaczepiłem o coś anteną. Jako że lubię być pewnym swego sprzętu postanowiłem sprawdzić SWR. I tu się zaczęło...
Z serwisem nijak nie mogę się spotkać - ostatnio sporo przebywam w terenie. Kupiłem więc reflektometr Midland "coś tam". Z pomiarów wyszło, że antena jest za długa ( kan.1-ok. 1,1; 20-prawie 2; 40 - ok. 3). Po sprawdzeniu miernika na kierunkowość i przy pomocy sztucznego obciążenia - zwątpiłem i udałem się do sklepu celem wymiany. Poszło gładko.
Refelektometr tego samego typu nr.2: Pomiary wskazują na konieczność wydłużenia anteny (kan.1-SWR prawie 3). Sprawdzenie miernika na kierunkowość i pod sztucznym obciążeniem powoduje wytrzeszcz oczu... Na szczęście sprzedawca nie robił problemów i oddał kasę.
Z trudem znalazłem chętnego do udzielenia mi pożyczki w postaci stosownego miernika SWR. Ten pożyczony (podobno dosyć nowy i nie grzebany) przy sprawdzaniu w/w metodami wypada oględnie mówiąc "prawie" poprawnie. O symetrii można powiedzieć tyle, że 1/3 zakresu wskaźnika to w końcu pryszcz, a po obciążeniu wyjścia 3x150Ω/2W ustawia się na ok.1,2. Za to po podłączeniu anteny ledwo rusza wskazówką!!
Nie pozostaje nic - tylko cieszyć się. Mam (wg. wskazań) niski SWR i nie uszkodziłem anteny!!! Tylko ja dalej nie wiem jaka jest prawda...
Dlatego postanowiłem kupić coś trochę bardziej wiarygodnego, niekoniecznie za 50 zł, ale i nie za parę tys. Chcę postawić to na półce i korzystać w razie potrzeby - bez konieczności poszukiwań człowieka, który z drżeniem serca pożyczy mi swój sprzęt. Sporo jeżdżę, więc wszystko się może zdarzyć, a póki co serwis CB nie planuje zmiany godzin pracy.
Dzięki Driver za zajęcie się moim tematem i za wszelkie informacje.
Pozdrawiam!