przywiozlem z niemiec lodowko- zamrazarke SAMSUNG SR L 3616B NO FROST. jej uszkodzenie mialo byc takie ,ze mimo systemu NO FROST lodowka ta szroni.Po wlaczeniu w domu i okolo 2 tygodniowej pracy wszystko bylo OK. lodowka dzialala jak powinna i nic nie zdazylo sie oszronic, natomiast na dzien dzisiejszy zachowuje sie w sposob taki iz :
pracuje krocej niz wczesniej i bardzo czesto wlacza sie i wylacza a w miedzyczasie jak sie wylaczy to gasna wszystkie kontrolki na pulpicie (od regulacji termostatu) jakby byla wylaczona z pradu i nie ma swiatla w lodowce,po czasie znowu sie wlaczy i kontrolki normalnie swieca.
Moge jeszcze dodac ze przy ustawieniu termostatu na minimum czy max lodowka caly czas miala te same temperatury od 0 do +4 w lodowce i
-20 - 15 w zamrazarce.Teraz tez nie narzekam na temperatury w niej ,ale czemu sa te cuda z lampkami i tak czesto i krotko pracuje [ok3-4 minuty pracy) PS. wetylator slychac ze pracuje w momecie gdy jest wylaczona
PROSZE O POMOC I DZIEKUJE !!!
pracuje krocej niz wczesniej i bardzo czesto wlacza sie i wylacza a w miedzyczasie jak sie wylaczy to gasna wszystkie kontrolki na pulpicie (od regulacji termostatu) jakby byla wylaczona z pradu i nie ma swiatla w lodowce,po czasie znowu sie wlaczy i kontrolki normalnie swieca.
Moge jeszcze dodac ze przy ustawieniu termostatu na minimum czy max lodowka caly czas miala te same temperatury od 0 do +4 w lodowce i
-20 - 15 w zamrazarce.Teraz tez nie narzekam na temperatury w niej ,ale czemu sa te cuda z lampkami i tak czesto i krotko pracuje [ok3-4 minuty pracy) PS. wetylator slychac ze pracuje w momecie gdy jest wylaczona
PROSZE O POMOC I DZIEKUJE !!!