hey moze ktos miał podobny problem i wie co sie stało..Otóż mam komp z prockiem taki jak widać plytkę ecs k7s5a bios z 2002 roku...wczoraj wrociłem do domu i ojciec siedział przy kompie pewnie dość dlugo ale na slabszym ustawieniu frequency cpu i dram( bylo 100mHz ) tak sie resetuje co jakiś czas. Ja to zmieniłem na 133 mHz i komp siadł..znaczy właczył sie ale szalał nie chciał sie uruchomić. Nie wiem czy jest to wina zbyt dlugiego wlaczenie kompa i ukrusznenia procka czy co....cholera wie :/ w tym momencie pisze przy ustawieniu dram-u na 133 mHz a cpu pozostało 100 mHz gdy sie przestawi to on nie chce sie wlaczyc