Nie wiem czy śmiać się czy płakać. Takich bredni dawno nie czytałem. Nie wiem po co piszą ludzie, którzy nie próbowali rozwiązać problemu (oczywiście poza pytającym). A więc jeśli jest prawdą to co piszesz, że jest to urządzenie z regulatorem (wbudowanym), to do złącza na wsuwkę musisz podać przez żarówkę (np 3 - 5 W) 12 V. Oczywiście w stosunku do obudowy. I teraz z zacisku 30 pobierasz energię żarówką lub mierzysz napięcie woltomierzem. Oczywiście aby uzyskać pogląd na temat wydajności (sprawności) trzeba alternator obciążyć większym odbiornikiem. Dla celów poglądowych nawet nie musisz podłączać silnika bowiem wystarczy ręczne obracanie wirnika. I nie ma znaczenia dla częsci elektrycznej kierunek obrotów wirnika. Dla szczotek i to nienowych owszem.
Kolego faza 29 słyszałem , że myślenie nie boli. Poczytaj i pomyśl.