Witam
Do drguma: alternator od dużego Fiata (6-diodowy)- obcowzbudny idzie przerobić na samowzbudny czyli (9-diodowy), aby tak zrobić potrzebne będą: -trzy diody ( najlepiej 2-3 amperowe)
-trzy końcówki typu oczko z otworem chyba Φ4 lub Φ5
-końcówka męska długa do montażu w plastikowej przelotce zamontowanej obok szczotek wzbudzenia
kawałek przewodu (linka)
Do katod diod lutujemy końcówki typu oczko, anody tych diod lutujemy do przewodu mniej więcej co 5cm a na drugim końcu tego przewodu umieszczamy końcówkę męską gdzieś ok 5-7 cm za ostatnią diodą. połączenia należy zaizolować aby nie spowodować zwarcia. Cały wykonany mostek wzbudzenia należy umieścić tak aby oczka tych diod przykręcić do mostka prostowniczego w miejscach gdzie są podłączone wyprowadzenia uzwojeń twornika a końcówkę męską wpinamy w plastikową obudowę znajdującą sią w tylnej pokrywie alternatora iw ten sposób uzyskamy zacisk D+. wyprowadzenie środkowe uzwojeń należy obciąć tak aby nie przeszkadzało i nie spowodowało zwarcia. Po takiej przeróbce otrzymamy alternator samowzbudny i żaden przekaźnik już nie będzie potrzebny do załączania kontrolki, jeden koniec kontrolki podpinamy do + instalacji za stacyjką a drugi do zacisku D+(15) regulatora napięcia. zacisk 67 regulatora nap. łączymy ze szczotkami -czyli uzwojeniem wzbudzenia, a zacisk B+ naturalnie z plusem akumulatora. Tak przerobiony alternator obcowzbudny jest po prostu łatwiej wpiąć w instalację elektryczną pojazdu. sam tak robiłem ( przy okazji rozebranego altka sprawdz łożyska i szczotki w jakim się znajdują stanie). Pozdrawiam i życzę udanego montażu