Witam! Mam problem, który dla kolegów będzie chyba banalny do rozwiązania. Jestem prawie zupełnie zielony, a w wyszukiwarce nie znalazłem tego co potrzebuję. Potrzebuje schematu (jak najprostrzego)włącznika czasowego, który dostanie napiecie 5-6V na ok 2sek, włączy przekaźnik po ok 1 sek. na 1 sek. i wyłączy się. Właściwie i tak się wyłączy, bo zaniknie wtedy włąsnie napiecie zasilające. I całość będzie czekać na następny impuls napiecia, by zadziałać tak samo. Zamiast przekaźnika mógłby być mały silniczek na 4V z przekładnią i sprzęgiełkiem przeciążeniowym. Układ ma być zastosowany do "dociskania" spustu aparatu cyfrowego po wczesniejszym wciśnięciu go do pierwszego oporu, gdy to ustawiają sie ostrość i ekspozycja. Proszę o schemat a nie o pomysł, nie wiedziałbym jak go przelać na płytkę Z góry dziekuję
Proponuję coś sklecić na klasycznym układzie "czasowym" NE555...
Tutaj znajdziesz kilka schematów (na dole strony) wyłączników czasowych (czas ustawia się potencjometrem)...
Dzięki, chcę poeksperymentować, ale na rys brakuje wartości elemenentów. Np jakie kondensatory, potencjometr - rząd wielkości. I jakie tranzystory, jak mówiłem jestem amatorem początkującym. A co gdybym chciał zamiast cewki przekaźnika wstawić bezpośrednio mikro-silniczek ze sprzęgiełkiem na3-4V? Wytrzymałoby to to obciążenie? Mogę dołączyć jego zdjęcie. A jeszcze jedno, czy jesli w czasie podtrzymania zaniknie napięcie zasilające, to czy po kilku sek gdy pojawi się ono to przekażnik będzie znowu w stanie początkowym? I bedzie znowu odmierzany czas? Jeszcze jedno, po co jest układ start stop w takim przekaźniku czasowym?
Pozdrawiam
[quote="krankor"]Dzięki, chcę poeksperymentować, ale na rys brakuje wartości elemenentów. Np jakie kondensatory, potencjometr - rząd wielkości.
Co do schematu http://www.elektroda.net/pomoce/ne555/ne555rys6.gif (podobnie w innych schematach-nożki: 6(THR) i 7(DIS) )
- to potencjometrem R i kondesatorem C ustawiasz impuls czasowy wiec dobiera sie je "eksperymentalnie" w zależności od długości trwania impulsu (dlatego jest potencjometr)...Możesz poszukać innych schematów na NE555 i podpatrzeć elementy (np. C-10uF, R-470k - wpisałem co mi do głowy przyszło ) Looknij na http://www.elb.vectranet.pl/~krzysztofg/projekty/timer_ne555.htm
I jakie tranzystory, jak mówiłem jestem amatorem początkującym.
Może 2N3053 tranzystor NPN, 2N2905A tranzystor PNP, lub BD139 (npn) i BD140 (pnp) - najbardziej popularne. Jesli nie ma podanych nazw tylko symbole tzn że można pobawić się z częsciami i z katalogiem w ręku wyszukac najbardziej odpowiednie Nie wiem co to za dioda na wej 2 (trigger)...Mozesz spróbować z 1N4004...
A co gdybym chciał zamiast cewki przekaźnika wstawić bezpośrednio mikro-silniczek ze sprzęgiełkiem na3-4V? Wytrzymałoby to to obciążenie?
Mogę dołączyć jego zdjęcie. A jeszcze jedno, czy jesli w czasie podtrzymania zaniknie napięcie zasilające, to czy po kilku sek gdy pojawi się ono to przekażnik będzie znowu w stanie początkowym? I bedzie znowu odmierzany czas?
Powinien (ale głowy nie daję)...Po zaniku napięcia zasilania wydaje mi się że układ się wyzeruje (po czasie potrzebnym na rozładowanie kondensatorów), czyli powróci do stanu początkowego...
Jeszcze jedno, po co jest układ start stop w takim przekaźniku czasowym?
Start => uruchamiasz układ, Stop=>możesz wyłączyc go zanim się sam wyłączy (połączenia pin 4 Reset do masy spowoduje zablokowanie timera)
Dodano po 2 [godziny] 47 [minuty]:
Sorka za formę poprzedniej wypowiedzi ale coś mi "cytowanie" nie wychodzi
Witam
Proponowane schematy przez „comer3” zupełnie nie nadają się do twojego projektu, gdyż jak możesz zauważyć na wykresach załączonych obok rysunku układ z kostką 555 reaguje na zbocze opadające, czyli w stanie spoczynku, gdy na wejściu panuje stan niski, wyjście układu jest w stanie wysokim (na przekaźnik dołączony do wyjścia podawane byłoby napięcie i byłby on zwierany). Gdyby chcieć zastosować tą kostkę w twoim układzie trzeba by sygnał wejściowy zanegować. Prostszym sposobem byłoby zastosowanie prostego układu opóźniającego zbocze narastające o te 1s (opóźnienie zbocza opadającego nie miałoby wpływu na pracę układu, bo i tak zasilanie zanikałoby po 2s, co zapewniałoby załączenie przekaźnika tylko na 1s). proponowałbym właśnie taki układzik.
Pozdrawiam.
Załączniki:
układ_czasowy.JPG(33.63 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.