Mam problem z ładowaniem akumulatora. Szukałem na forum ale nie nie pasuje dokładnie nic do mojedo przypadku. Więc opiszę może mój przypadek. Od paru dni zauważyłem że rozładowuje się akumulator mimo że lampka kontrolna ładowania akumulatora się nie swieci,. Akumulator wymieniony na nowy. Mimo to nie ma ładowania na akumulatorze podczas pracy silnika było około 13V. Wymiana regulatora napięcia nic nie zmieniło. Wymieniłem szczotki i po wymianie niby wszystko było OK napięcie wynosiło 14,4V. Ale na drugi dzień znów nie ma ładowania a lampka się nie swieci. Wymontowałem alternator. Dokładnie wszystko oczyściłem śrubki wyczyściłem sprawdziłęm miernikiem diody niby są dobre,sprawdziłęm niernikiem uzwojenia przejścia na uzwojeniach są . Po założeniu alternatora nie ma dalej ładowania, ale teraz zaczęła świecić lampka ładowania. Mam kilka pytan. Czy jest możliwość sprawdzenia alternatora czy jest dobry poza samochodem, ewentualnie jak można sprawdzić jeszcze alternator czy jest dobry w samochodzie z ominięciem regulatora napięcia.I czy jednak uszkodzenie diód mogło dawać podobny efekt całkowitego braku ładowania. Parę lat temu wimieniałem diody na podkówce ale wtedy lampka kontrolna się lekko świeciła. Nie chcę jeszcze raz kupować innego regulatora. Wszystkim z góry dziękuję za odpowiedzi