Witam
Mam amplituner tosca 303. Jeden kanał grał mi ciszej od pozostałych wiec jak to zwykle robie sprawdzilem końcówke mocy no i wymienilem BDP395 i BDP396 na BD244C i BD243C. Jednak przez głupotę wlutowałem je na odwrót i najpierw przerwało mi ścieżke między bezpiecznikiem a tym najwiekszym Kondensatorem :/ potem wymienilem na te 2n6491 i 2n6488(tym razem wlutowalem je prawidlowo) no i od tego momentu jeszcze raz zalaczylym i ten sam objaw czyli caly wzmacniacz sie trzesie i po chwili poszla mi sciezka w przedwzmacniaczu :/ zrobilem kolejne obejscie i poszla kolejna przy potrencjometrze z głośności. Moze ktos bedzie wiedzial co mogło pujść bo nie bardzo wiem od czego zacząc -- pierwszy raz sie spotkalem z takim objawem nawet po zlym podlaczeniu tranzystorow :////
pozdrawim i licze na dobra radę
Mam amplituner tosca 303. Jeden kanał grał mi ciszej od pozostałych wiec jak to zwykle robie sprawdzilem końcówke mocy no i wymienilem BDP395 i BDP396 na BD244C i BD243C. Jednak przez głupotę wlutowałem je na odwrót i najpierw przerwało mi ścieżke między bezpiecznikiem a tym najwiekszym Kondensatorem :/ potem wymienilem na te 2n6491 i 2n6488(tym razem wlutowalem je prawidlowo) no i od tego momentu jeszcze raz zalaczylym i ten sam objaw czyli caly wzmacniacz sie trzesie i po chwili poszla mi sciezka w przedwzmacniaczu :/ zrobilem kolejne obejscie i poszla kolejna przy potrencjometrze z głośności. Moze ktos bedzie wiedzial co mogło pujść bo nie bardzo wiem od czego zacząc -- pierwszy raz sie spotkalem z takim objawem nawet po zlym podlaczeniu tranzystorow :////
pozdrawim i licze na dobra radę