Witam
Problem jest następujący - mam w sieci lokalnej sporo urządzeń switche, huby itp. różnych firm, 8-portowe i 16-portowe. Energetyka ostatnimi czasy szaleje niemożliwie. Wyłączenia prądu, spadki napięcia i inne dziwactwa są tak częste, że już przestałem liczyć jak czesto to robią. W związku z powyższym urządzenia zawieszją się i sieć przstaje prawidłowo działać.
Czy istnieje jakieś rozwiązanie układowe, które mogłoby po wykryciu spadku napięcia lub jego całkowitego wyłączenia i ponownym pojawieniu się, samo odciąć powiedzmy na kilka sekund zasilanie od podłączonego urządzenia - czyli dokonać takiego auto resetu ?
Problem jest następujący - mam w sieci lokalnej sporo urządzeń switche, huby itp. różnych firm, 8-portowe i 16-portowe. Energetyka ostatnimi czasy szaleje niemożliwie. Wyłączenia prądu, spadki napięcia i inne dziwactwa są tak częste, że już przestałem liczyć jak czesto to robią. W związku z powyższym urządzenia zawieszją się i sieć przstaje prawidłowo działać.
Czy istnieje jakieś rozwiązanie układowe, które mogłoby po wykryciu spadku napięcia lub jego całkowitego wyłączenia i ponownym pojawieniu się, samo odciąć powiedzmy na kilka sekund zasilanie od podłączonego urządzenia - czyli dokonać takiego auto resetu ?