logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ile bad sectorów jest akceptowalne na dysku IBM 46GB? Gwarancja?

ZonX 16 Lip 2002 01:58 4586 22
REKLAMA
  • #1 26274
    ZonX
    Poziom 22  
    Posty: 702
    Pomógł: 22
    Ocena: 26
    Witam
    mam dysk IBm 46gb podzieliłem go na 4 partycje c:4,5gb d:25gb e:10gb f:4,5gb . Przesówałem partycje d partition magicm z pod dosa i przy 43% powiesił sie komp Po zrestartowaniu utraciłem czesc danych ok 1,5 gb :-( reszte udało mi sie odzyskac . Zaówarzyłemze sa bad sectory na tej partycji ok 3,5mb . Pytanie brzmi czy to dużo ? i jak sie okresla ile moze byc uszodzonych sektorów na dysku itp. Dodam ze dyski tej serii sa bardzo awaryjne to już mój 2 i nadaje sie do serwisu...Przy pełnym scandisku zaczyna wariowac.
    Jeszcze jedno , czy jesli na nowym dysku pojawią sie bad sectory to moge go oddacd w ramach gwarancji?
    dzieks za wszelkie sugestie
  • REKLAMA
  • #2 26275
    deliberabundus
    Poziom 23  
    Posty: 755
    Pomógł: 4
    Ocena: 10
    Co do drugiego pytania: Tak jeżeli na dysku jest 3(?) Bad Sectory, to może być zwrócony. W dobrych serwisach przyjmyją dyski nawet z jednym B-S.

    3,5MB to dużo. Poza tym nie zalecałbym robienia partycji ponad 10GB. Tak dla zasady.

    Spróbuj fdiskiem założyć jedną partycję i sprawdzić u jakiegoś znajomego cały dysk. Uprzedzam, że potrwa to trochę. :lol:
  • #3 26277
    ZonX
    Poziom 22  
    Posty: 702
    Pomógł: 22
    Ocena: 26
    Nie zalecasz partycji powyzej 10gb ze wzgledu na co? A jesli ktos posiada dysk 120gb i wiecej to chyba nie bedzie robił sobie aż 12 partycji? w to raczej wątpie
  • #4 26306
    deliberabundus
    Poziom 23  
    Posty: 755
    Pomógł: 4
    Ocena: 10
    Ze względu na ogólny bałagan jaki robi sobie FAT[nieważne jaki].
    Z mojego doświadczenia: im większa partycja tym szybciej wszystko pada.

    W każdym przypadku gdy "rozmywały" się partycje chodziło o FAT, a raz nawet NTFS. Partycje ponad 20GB zakładam tylko na ReiserFS lub Ext3.

    Co do dysków 120GB to zupełnie nie rozumiem czemu mają służyć.Mp3?Filmy? Nagie...? Posiadanie nagrywarki jest nieco lepszym rozwiązaniem, a przy tym łatwiej utrzymać porządek. Wreszcze co zrobi urzytkownik któremu zepsuł się 100GB dysk nawet niechby był pełny w 80% :?
  • #5 26437
    ZonX
    Poziom 22  
    Posty: 702
    Pomógł: 22
    Ocena: 26
    Propos tego dysk IBM własnie dzisiaj poszedł na wieczny odpoczynek...siadł konkretnie i poszło wszystko w cholere co na nim było. Wiec ludzie odradzam wam kupowac dyski IBMa bo to badziewie!!
  • #6 26451
    Krzysi0
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2694
    Pomógł: 45
    Ocena: 196
    ZonX napisał:
    Propos tego dysk IBM własnie dzisiaj poszedł na wieczny odpoczynek...siadł konkretnie i poszło wszystko w cholere co na nim było. Wiec ludzie odradzam wam kupowac dyski IBMa bo to badziewie!!

    Musiałeś chyba źle trafić bo dyski IBM'a nie są takie złe.
  • #7 26471
    deliberabundus
    Poziom 23  
    Posty: 755
    Pomógł: 4
    Ocena: 10
    Generalnie nie są. Jednak cała seria 46GB z "jakiejś tam serii" jest totalnie do bani. Padają jak muchy i tylko one wiedzą dla czego. Miałem takich już 5 na 8. Bilans nieprzyjemny.

    Przepraszam ZonX. Ostatnio miałem taki dysk 4 miesiące temu i wyleciało mi z głowy, że one są takie. :lol:
  • REKLAMA
  • #9 26518
    ZonX
    Poziom 22  
    Posty: 702
    Pomógł: 22
    Ocena: 26
    może to i jak mam jakis totalny nie fart do tych ibmów w każdym bąc razie zamierzam sie przezucić na baracude IV bo słyszałem ze sa całkiem niezłe
  • REKLAMA
  • #10 26603
    Jacekj
    Poziom 25  
    Posty: 968
    Pomógł: 34
    Ocena: 69
    Ostatnio w ZETO(!) w Łodzi zamontowano pamięć masową IBM o pojemności 1 Terabajt :D . Podobno szczytowe rozwiązanie. Ale tam chyba lepsze dyski dali (w sumie chętnie chciałbym się dowiedzieć, na czym to chodzi) :P
  • #11 26751
    deliberabundus
    Poziom 23  
    Posty: 755
    Pomógł: 4
    Ocena: 10
    Mam Barracudę IV (40). Robi mniej hałasu ale grzeje się o bardziej o jakieś parę stopni. :?
    No i ładniej wygląda.
    Ostatnio Fujitsu są całkiem niezłe.
  • #12 26756
    Bestyjek
    Poziom 17  
    Posty: 250
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    Mając na uwadze stopień awaryjności Barracudy z serii II i III to raczej bym sobie IV-ki nie kupił mimo iż ładnie wygląda i cicha ... :)
  • REKLAMA
  • #13 26758
    Krzysi0
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2694
    Pomógł: 45
    Ocena: 196
    Bestyjek napisał:
    Mając na uwadze stopień awaryjności Barracudy z serii II i III to raczej bym sobie IV-ki nie kupił mimo iż ładnie wygląda i cicha ... :)

    Ostanio dość dobre są Seagate U5 i Maxtor.
  • #14 26769
    deliberabundus
    Poziom 23  
    Posty: 755
    Pomógł: 4
    Ocena: 10
    Barracudy IV też działają bez problemów. Nie spotkałem się z jakąkolwiek awarią B-IV. Nawet jeżeli były montowane w miejscach o słabym odprowadzaniu ciepła. Poza tym tak bardzo się nie grzeją (35-40 st.C). :D
  • #15 27184
    RNIC
    Poziom 16  
    Posty: 105
    Pomógł: 8
    Ocena: 23
    Mam B IV - 40 Gb. Jest niesamowicie cicha, co do szybkości nie mogę się wypowiadać (stara płyta i ATA 33).
    Natomiast co do grzania to owszem na początku grzała się jak cholera. Ale po jakimś tygodniu jakby się dotarła. W każdym razie grzeje się nie bardziej niż stareńkie Cawiary (mam właśnie taki 3.2 GB).
  • #16 27275
    Szeryf
    Poziom 15  
    Posty: 215
    Ocena: 6
    Jesli chodzi o dyski twarde to raczej nie ma reguly poprostu trzeba kupic zdrowy model. Pracuje w serwisie komputerowym i jesli chodzi o seagate'y to sie najlepiej sprzedaja zarowno medalisty jak i barracudy dlatego jest ich najwiecej w reklamacji ale zdarzaja sie tez inne fujitsu czy maxtor choc sprzedawalnosc ich jest niska. Co do ibm'ow to rzeczywiscie seria DTLA byla strasznie awaryjna nie moge za duzo powiedziec o nowej serii VANCOUVER bo jest jeszcze za nowa a co do barracudy IV to polecambo jest to naprawde porzadny dysk nie jest moze tak szybka jak ibm ale naprawde warta uwagi. Pozdrawiam
  • #17 27322
    mrachacz
    Poziom 15  
    Posty: 211
    Pomógł: 5
    Ocena: 2
    Mam barracude 4 40gb. Założony specjalistyczny podwujny wentylatorek
    nawiewowy do HD-ków , Pc jest załaczony 24godz, na dobę,
    dysk jest zimniejszy od temperatury ciała. Wydajność niesamowita,
    cichy . Dwa tygodnie temu zmieniłem płytę na MSI KT3 ultra KT333,
    dostęp do dysku na tej płycie 7ms.
    Dużo awari dysków występuje przy niewłaściwej ekplatacji.
    Stukania po kompie , gdy się zawiesi, nawet gdy nie pracuje,wszelkie wstrząsy są szkodliwe, po uderzeniu dysku głowica dotyka talerza i zrywa lakier ochronny,potem powstaja bad sektory.
    Jak dysk ma odpowiednie warunki pracy , awaryjność jest bardzo mała.
    Przykład - znajomy oglądajac pc-ta od środka , dotknoł wentylatora,
    leciutkie stukniecie i już ma bad sektory na nowym dysku.
    Potem się narzeka na awaryjność. Ja mogę mieć samsunga i też będzie
    chodził. Ważne jest aby nie wyłączać pc jak leci, mieć UPS-a który
    zabezpiecza też dysk przy skokach napięć. Nagły reset pc z powodu
    chwilowego zaniku napięcia , i strach kiedy dysk w tym momencie przenosił dane, i szlak trafia .
    Podsumowanie - dużo czynników składa się na awaryjność dysków,
    w większości złe urzytkowanie , i niewłaściwe zabezpieczenia.
    Dyski z reguły same rzadko się psują.
  • #18 27323
    mrachacz
    Poziom 15  
    Posty: 211
    Pomógł: 5
    Ocena: 2
    Z tego wszystkiego zapomniałem poradzić gościowi.
    Jak dysk jest wykrywlny przez bios, spróbuj nanieść nowy format z niskiego poziomu. Trochę to trwa ale 3 z 5-ciu dysków chodzą całkowicie poprawnie.
    Jeszcze co do wielkości partycji to zaleca się pojemność do 8,4 MB
    na systemie 98, ze wzgledu na to iż z większymi system sobie żle radzi.
    Częściej występują błedy .
  • #19 27325
    ZonX
    Poziom 22  
    Posty: 702
    Pomógł: 22
    Ocena: 26
    W tej chwili i tak juz nie mam tego dysku ( oddalem go do serwisu) jesli wydadza mi nowy odrazu sie go pozbede i zakupie sobie seagate barracuda IV.. Bo do IBM straciłem zaufanie :-( . A co do wielkosci partycji wezme to też pod uwage :spoko: .
    Dzieks za wszelkie wypowiedzi , temat uwazam za zakonczony (chyba) :wink:
  • #20 27345
    Krzysi0
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 2694
    Pomógł: 45
    Ocena: 196
    mrachacz napisał:
    Jeszcze co do wielkości partycji to zaleca się pojemność do 8,4 MB na systemie 98, ze wzgledu na to iż z większymi system sobie żle radzi. Częściej występują błedy .

    Ja na Windows 98 SE mam od ponad roku partycje 40GB cały czas i odpukać :D ani razu błedy nie wyskoczyły :D (windows w tym czasie był tylko raz przeinstalowany)
  • #21 27355
    mrachacz
    Poziom 15  
    Posty: 211
    Pomógł: 5
    Ocena: 2
    Zacznij robić nieliniowa obróbkę wideo, jak ja robię, częste kasowanie,zapisy plików w postaci AVI ,
    zmiany położenia plików , konwersja, zobaczymy ile ta partycja wytrzyma.
  • #22 27394
    deliberabundus
    Poziom 23  
    Posty: 755
    Pomógł: 4
    Ocena: 10
    Niekoniecznie trzeba dać jej "wycisk". Moja pierwsza 25 padła po miesiącu no i straciłem ok. 20GB danych. Od tamtego czasu zapisuję parametry tablicy partycji (sektory początkowe i końcowe).

    Do dużych partycji polecam którąś z linuksowych. Najlepiej ReiserFS. One będą chodziły latami, nawet jeżeli fat zacznie się "rozpychać". :D


    Ciekawą rzeczą jest przystosowywanbie się do nowych/dużych dysków. Przez siedem lat miałem u siebie w komputerze dysk nie większy niż 1GB. I spokojnie mieścił się tam: linux( KDE,Gnome,programowanie z bibliotekami, itd...) i win98. Pół roku temu kupiem Seagate B-IV 40 i po dwóch miesiącach miałem wolnego w sumie coś koło 1.
  • #23 27477
    Bestyjek
    Poziom 17  
    Posty: 250
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    Bo nikomu się już nie chce optymalizować oprogramowania pod względem rozmiarów jak np. w starej dobrej Amidze. A druga sprawa to koszt dzisiejszych nośników.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dysk IBM 46GB z serii DTLA jest uznawany za awaryjny, często pojawiają się na nim bad sectory, co może skutkować utratą danych i koniecznością oddania dysku do serwisu. W przypadku wykrycia bad sectorów, nawet pojedynczych, dysk można zwrócić w ramach gwarancji, choć 3,5MB uszkodzonych sektorów to już dużo. Zaleca się wykonywanie niskopoziomowego formatowania i testów dysku, np. za pomocą narzędzi typu fdisk. W dyskach z systemem plików FAT większe partycje (powyżej 10GB) mogą powodować problemy i szybsze uszkodzenia, dlatego rekomenduje się mniejsze partycje lub stosowanie systemów plików takich jak ReiserFS czy Ext3, szczególnie przy większych pojemnościach. Użytkownicy polecają przejście na dyski Seagate Barracuda IV, które cechują się dobrą niezawodnością, cichą pracą i umiarkowanym nagrzewaniem. Wskazano również, że awaryjność dysków często wynika z niewłaściwej eksploatacji, np. wstrząsów, nagłych resetów czy braku zasilania awaryjnego (UPS). Warto dbać o odpowiednie warunki pracy dysku, aby minimalizować ryzyko powstawania bad sectorów i utraty danych.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA