Przeczytałem co się dało na forum, ale odpowiedzi nie znalazłem. Wzmacniacz jest uszkodzony i zachowuje sie przedziwnie. Po sprawdzeniu wszystkich elementów i wymianie darlingtonów ( zamiast BD 549 /560 dałem BD 901/902 ) i włączeniu zabezpieczenia w postaci oporów 50 Ohm w miejsce bezpieczników prawidłowo odpala, da sobie ustawić prąd spoczynkowy ( 40 mA), ale po włożeniu bezpieczników chwilę gra, gdy lekko podgłośnić natychmiast niszczy darlingtony i sterujacy BC 238 !
I jeszcze jedno. Bez podłączenia wtyczki z przedwzmacniacza przekaźnik nie
włącza głośników. Tak jest w obu kanałach. Zżarło mi już 3 pary końcowych.
Podobno gdzies na forum jest opis przeróbki na bipolarne, ale nie odnalazłem. Proszę o fachową pomoc.
I jeszcze jedno. Bez podłączenia wtyczki z przedwzmacniacza przekaźnik nie
włącza głośników. Tak jest w obu kanałach. Zżarło mi już 3 pary końcowych.
Podobno gdzies na forum jest opis przeróbki na bipolarne, ale nie odnalazłem. Proszę o fachową pomoc.