Potrzebuje schemat elektryczny regulatora obrotów do silnika 1,5kW obcowzbudnego o ciężkim starcie.
Zbudowałem układ oparty na 1 traiaku kondensatorze, diaku i rezystorze reulacyjnym- podaje prąd na bramkę (reguluje napięcie zmienne, a później go prostuje mostkiem gretza jeden taki układ jest wpięty w wzbudzenie, gdzie jest ustalona stała wartośc napięcia 180 V(prądu stałego), drugi taki układ jest włączony w obwód twornika, i tutaj mam problemy z napięciem wyjściowym po właczeniu i krótkiej pracy obciązeniu skaczą obroty, a wraz z nim prąd choć obciążenie jest -chyba stałe, wszystkie elementy wstawiłem nowe. Co jest bardziej irytujące żę podobny układ działa w sąsiedztwie -obok w skrzynce i działa poprawnie
Więc gdzie tkwi błąd lub co przerobić aby ustrzeć się tego pulsowania
Na dodatek silnik na autotransformatorze, oraz na rezystorze wpiętym w obwód wzbudzenia działa poprawnie, kręci sie równomiernie.
Stąd potrzebuje w miarę prosty układ sterowania silnikiem aby wyeliminować to tętnienie napięciem.(ALE SKĄD TO TĘTNIENIE MOŻĘ KTOŚ MI TO WYTŁUMACZYĆ?????)
Zbudowałem układ oparty na 1 traiaku kondensatorze, diaku i rezystorze reulacyjnym- podaje prąd na bramkę (reguluje napięcie zmienne, a później go prostuje mostkiem gretza jeden taki układ jest wpięty w wzbudzenie, gdzie jest ustalona stała wartośc napięcia 180 V(prądu stałego), drugi taki układ jest włączony w obwód twornika, i tutaj mam problemy z napięciem wyjściowym po właczeniu i krótkiej pracy obciązeniu skaczą obroty, a wraz z nim prąd choć obciążenie jest -chyba stałe, wszystkie elementy wstawiłem nowe. Co jest bardziej irytujące żę podobny układ działa w sąsiedztwie -obok w skrzynce i działa poprawnie
Więc gdzie tkwi błąd lub co przerobić aby ustrzeć się tego pulsowania
Na dodatek silnik na autotransformatorze, oraz na rezystorze wpiętym w obwód wzbudzenia działa poprawnie, kręci sie równomiernie.
Stąd potrzebuje w miarę prosty układ sterowania silnikiem aby wyeliminować to tętnienie napięciem.(ALE SKĄD TO TĘTNIENIE MOŻĘ KTOŚ MI TO WYTŁUMACZYĆ?????)