Witam wszystkich,
Zakres mojej dyplomówki uległ zmianie z: "Dość" rozbudowanej półmostkowej przetwornicy PWM, na przetwornicę dc-dc zasilaną poprzez trafo z sieci 230V. Napięcie ma być regulowane w zakresie 3-30V a max prąd wyjściowy 5A. Układ ma być przetwornicą buck z kluczowaniem po stronie wtórnej. Wykorzystać monolityczny regulator impulsowy np. L4975A + układ sumatora. Przestrajanie napięcia wyjściowego – napięciem zewnętrznym np. podawanym z przetwornika A/C lub innego zasilacza. Przestrajanie poprzez zmianę wartości napięcia sterującego, a sygnał zwrotny z dzielnika napięciowego podłączonego na wyjście zasilacza. Należy uwzględnić zabezpieczenie nadprądowe (tu myślałem o możliwości zmian zakresu).
Umieszczam poglądowy schemat blokowy układu – czy idea jest ok.?
Zasilanie 230V; trafo toroidalne z wyjściem ok. 30V i 5A, następnie prostownik w układzie Graetz’a.
Wzmacniacz błędu (sumator na wzmacniaczu operacyjnym) sygnał z dzielnika napięcia i źródła odniesienia - zewnętrznego zasilacza lub przetwornika C/A. Czy to dobry tok myslenia?
Jeśli chodzi o układ regulatora impulsowego – mam rebus jaki wybrać. Szukałem dość dużo i tyle też znalazłem. Myślałem o czymś prostym np. coś z serii LM2677; LM2678 czy LM2679, lecz czytując opinie formułowiczów nie jest to łatwa w uruchomieniu aplikacja (dość duża f impulsowa;260kHz). Sugerowany przez promotora L4975 – nie wiele układów z jego zastosowaniem znalazłem i nie za bardzo mi pasuje.
Specyfikacja L4975A
http://www.datasheets.org.uk/search.php?q=L4975&sType=part
Najbardziej chyba pasuje tu TL494 z układami IR2125.
Co Wy o tym wszystkim myślicie?
Z góry dzięki za pomoc.
DD
Zakres mojej dyplomówki uległ zmianie z: "Dość" rozbudowanej półmostkowej przetwornicy PWM, na przetwornicę dc-dc zasilaną poprzez trafo z sieci 230V. Napięcie ma być regulowane w zakresie 3-30V a max prąd wyjściowy 5A. Układ ma być przetwornicą buck z kluczowaniem po stronie wtórnej. Wykorzystać monolityczny regulator impulsowy np. L4975A + układ sumatora. Przestrajanie napięcia wyjściowego – napięciem zewnętrznym np. podawanym z przetwornika A/C lub innego zasilacza. Przestrajanie poprzez zmianę wartości napięcia sterującego, a sygnał zwrotny z dzielnika napięciowego podłączonego na wyjście zasilacza. Należy uwzględnić zabezpieczenie nadprądowe (tu myślałem o możliwości zmian zakresu).
Umieszczam poglądowy schemat blokowy układu – czy idea jest ok.?
Zasilanie 230V; trafo toroidalne z wyjściem ok. 30V i 5A, następnie prostownik w układzie Graetz’a.
Wzmacniacz błędu (sumator na wzmacniaczu operacyjnym) sygnał z dzielnika napięcia i źródła odniesienia - zewnętrznego zasilacza lub przetwornika C/A. Czy to dobry tok myslenia?
Jeśli chodzi o układ regulatora impulsowego – mam rebus jaki wybrać. Szukałem dość dużo i tyle też znalazłem. Myślałem o czymś prostym np. coś z serii LM2677; LM2678 czy LM2679, lecz czytując opinie formułowiczów nie jest to łatwa w uruchomieniu aplikacja (dość duża f impulsowa;260kHz). Sugerowany przez promotora L4975 – nie wiele układów z jego zastosowaniem znalazłem i nie za bardzo mi pasuje.
Specyfikacja L4975A
http://www.datasheets.org.uk/search.php?q=L4975&sType=part
Najbardziej chyba pasuje tu TL494 z układami IR2125.
Co Wy o tym wszystkim myślicie?
Z góry dzięki za pomoc.
DD