Witam, mam zamiar w aucie zamontować podświetlenie podłogi (nóg kierowcy i pasażera). Dziś zrobiłem sobie listwę diodową tak na próbę jakby to w ogóle wyglądało i moje obserwacje są następujące: użyłem raz czerownych i raz UV diod. Przy diodach czerwonych efekt bardzo słaby, nikła poświata przy UV bardzo mi się podobało, fioletowy kolorek widoczny. Wiem oczywiście że im było by więcej diod w listwie tym lepiej, ja na test założyłem do listwy po 5. W związku z tym mam do was pytanie, czy jeżeli kupił bym katode koloru czerwonego to efekt w porównianiu do diod czerwonych byłby o wiele lepszy ? Bo chciałbym mieć podświetlenie UV bądź czerwone. Nenony odpadają bo naczytałem się ta elektrodzie z czego są zbudowane "neony" za 9 zł na allegro i samemu można taki zrobić. Dlatego zastanawiam się co wybrać katody czy diody, kto ma jakieś porównanie nie napisze jego wrażenia. Wiem że katody świecą dookólnie diody punktowo, ale ja katod na zywo nie widziałem, dlatego co będzie lepsze do auta Waszym zdaniem ?