Witam
Może napisze na początku coś o nieprawidłowej pracy wagi - obserwacjach i dlaczego uważalem ze to tensometr jest uszkodzony (choć jak sie okazuje to nie takie oczywiste). Sytuacja była nastepująca: po każdym naważaniu zaczeło coraz więcej zostawać na wadze (zdaniem przetwornika) choć waga fizycznie opróżniała się do końca... Na wyświetlaczu pozostawała jakas liczba kg na wadze. Program sterujący całym procesem technologicznym współpracujący z waga ma zabezpieczenie które nie pozwala przejść do kolejnego cyklu jeśli np. po opróżnieniu wagi zostanie na niej okolo 30kg. Wiec na przetworniku(wyświetlaczu) została wyzerowana waga. Przez pewien czas wszystko pracowało dobrze, az do momentu kiedy na wyświetlaczu zaczeły pojawiać się ujemne wartość na wadze. Programowi sterującemu to nie przeszkadzało bo on odczytywał ujemną wartość jako 0kg - natomiast dokładność naważania była fatalna bo do zadanej wartości kruszywa (bo to jest naważane) dochodziła jeszcze ta ujemna część która po opróżnieniu wagi wskazywał wyswietlacz przetwornika. Gdyby to była stała wartość to można by zrobić korekty i to obejść natomiast ta wartość na minusie cały czas rosla. I w tym momencie zacząłem rozgladas sie za tensometrami.
Jak się okazało na wadze pracowały dwa tensomtery jednego typu CTL oraz jeden CTS - mają one tę samą nośność i czułość ale różnią się w rezystancjach wejsciowyc i błedach kombinacji (jakoś tak dziwnie się to nazywa).
Wiec zdecydowalem się na zakup orginalnych tensometrów typu CTL.
Oto dla orientacji jak wyglada waga:
Przed wymianą tensometrów osobą długo pracująca przy wagach poradziłą mi abym spróbował znalezc uszkodzony tensometr poprzez wypinanie po jednym tensometrze i obserwowanie co sie dzieje na wyświetlaczu. Ale w kazdym z 3 przypadów tj. gdy pracowal T1 i T2, T2 i T3, T1 i T3 wartość na przetworniku spadała w czasie...
Myslalem ze sprawe załatwi wymiana tensometrów. Najpierw wymienilem tylko jeden tensometr ten który był innego typu od dwoch pozostalych (na rysunku T3). Przetwornik wyzerowałem i wszystko pieknie się ustabilizowało. Skoki były 1-2kg ale to bylo do zaakceptowania. Po kilkudziesieciu nawazaniach znów zaczeło po opróżnianiu pozostawać na wadze (wedlug wskazan wyswietlacza) kilkanascie kg. Po wyzerowaniu zaczął się pojawiać znany problem ze wzrostem ujemnej wartości na wadze po oproznieniu.
Kolejnego dnia wymienilem pozostale tensometry tak aby byly wszystkie nowe. Ale nic to nie pomogło. Cały czas waga nie może się ustabilizować a wartość wskazywana przez nią spada ...
Juz brak mi pomysłów. Nie wiem czy przetwornik jest uszkodzony ... nie wiem nawet jak to sprawdzić. Urządzenia są włoskie więc na doświadczony serwis nie moge liczyć.
Jeszcze zrobilem jeden test. sprawdzalem jakie są wskazania wagi przy włączonym jednym tensometrze. Zdrowo rozsądkowo przetwornik pracujący tylko z tensometrem T1 powinien wskazywać podobną wartość jak T2. Bardzo zdziwil mnie wynik odczytany z wyswietlacza - bo różnica była około 200 jednostek. Pisze jednostek bo waga pewnie po tych wszystkich zmianach jest rozkalibrowana...
Jezeli macie jakies pomysly to chetnie wyslucham i przetestuje. Procz przetwornika z wyswietlaczem to chyba tylko przewodów doprowadzających nie sprawdzilem ....
Pozdrawiam