cyberdar napisał: Witam
Wyobrażam sobie, że ta dmuchawa składa się z dwóch zasadniczych rzeczy elementu grzejnego oraz jakiegoś wentylatora. I najpewniej jest to sprzężone czyli włączenie układu załącza wentylator oraz grzałkę. Wydaje mi się, że najlepszym (i chyba najbezpieczniejszym) będzie rozdzielenie tych dwóch obwodów. "Układ" w najprostszym przypadku można by regulować regulatorem jeśli jest na napięcie 230V albo falownikiem jeśli są trzy fazy. Wentylatora bym ani nie wyłączał ani nie zwalniał. Mogłoby to spowodować uszkodzenie grzałki z powodu niedostatecznej "wentylacji". Lepiej regulować grzałką. Problem jednak w tym, że do płynej regulacji najlepiej nadawałby się falownik ale ten do tanich nie należy więc pozostaje regulacja dwustanowa. jako element wykonawczy proponowałbym wykorzystać przekaźnik półprzewodnikowy, stycznik mógłby tego nie wytrzymać. Jako regulator można zrobić komparator w oparciu o wzmacniacz operacyjny i termometr LM35. Będzie można sobie w miare dokładnie regulować temperaturę na wylocie dmuchawy.
--
pozdrawiam
cyberdar chyba nie bardzo wie co pisze. Falownik jest to przekształtnik energoelektroniczny przekształcający napięcie (lub prąd) stałe na przemienne sinusoidalne (lub zbliżone do sinusoidalnego).
Jeżeli chcesz kupić nagrzewnicę 5kW to sprawdź jak są podłączone grzałki, w gwiazdę czy w trójkąt. Jeżeli w trójkąt, to możesz zmienić połączenie na gwiazdę i tym samym zmniejszyć moc 3-krotnie. Jeżeli potrafisz samodzielnie wykonać układ regulacyjny, to proponuję poniższy schemat do regulacji mocy 3-fazowej grzałki (na schemacie grzałka jest czerwona). Oczywiście układ nadaje się dla grzałek połączonych zarówno w trójkąt jak i w gwiazdę. Triaki należy umieścić na radiatorach.