Witam
Gdyby ktoś zechciał poświęcić swój czas i pomóc mi w tym zbożnym dziele...?
Sprawa wygląda tak. Mam dwa monitory Philipsa 21" 2182DAS. Prawie identyczne ale nie do końca. Jeden ma zepsutą płytę główną (2 razy naprawiana bezskutecznie) jest starszy i służy jako dawca części. Drugi prawie działał... ale w trakcie pracy miał "przebłyski", obraz jasniał, rozmazywał się na moment, wracała ostrość... i tak w kółko. Częstotliwość tego błyskania przypominała świetlówkę z uszkodzonym starterem. Od razu zaznaczam że moja wiedza elektroniczna jest baaardzo podstawowa
, ale lubie "grzebać" i czasem nawet mi się udaje coś "wskrzesić"
. Najpierw podmieniłem taką płytkę z potencjometrami screen i 2x focus. Nie pomogło. Później przełożyłem trafopowielacz. Też nie pomogło. No i wpadłem na pomysł że przełożę mainbord + sterowanie (bo niestety różnią się o dwa piny na wtyczce) i obudowę do tego starego, bo przed awarią działał bardzo dobrze(obraz żyleta, żadnych problemów). "Rozbebeszyłem" oba po czym okazało się że nie da rady tego zrobić
Obie obudowy zbyt się różnią. Więc poskładałem ten jeszcze działający spowrotem... i przestal działać
Objaw jest następujący: Monitor włącza się, przechodzi self test, wyświetla numer trybu graficznego i... ciemny ekran. A w dodatku "chrobocze" z pogłosem, jakby coś delikatnie drapało w kineskop. Efekt nasila się im dłużej pracuje, więc gaszę go natychmiast zanim coś się stanie poważniejszego. Po odłączeniu kabla sygnałowego efektu skrobania nie ma, wyświetla napis "h/v sync off". Przeczyściłem gumę i styki na uziemieniu kineskopu ale nie pomogło. W zasadzie nie wydaje mi się żebym przy demontażu i powtórnym montażu coś popsuł, jedynie musiałem odpiąć wtyczkę od taśmy do sterowania i wyświetlacza i złożyć ją powtórnie, ale myślę że gdybym coś żle połączył to by wyświetlacz nie działał. Nie wiem czego szukać, wydaje mi się że to jakiś szczegół mały do poprawienia żeby zadziałał jak przedtem choć z błyskaniem. Następne co miałem wymieniać to płytkę na głowicy kineskopu (tak mi doradził spec) ale w tej sytuacji chciałbym najpierw przywrócić go do stanu początkowego. Gdyby ktoś mógł mnie naprowadzić gdzie mogłem coś sknocić byłbym bardzo wdzięczny. Jak i za wszelkie podpowiedzi co z tym dalej robić. Chętnie odpowiem na wszelkie pytania i sprawdzę co się da, ale niestety przyrząd mam kiepski i nawet to jak mierzyć trzeba mi powiedzieć. Ale bardzo bym chciał naprawić którykolwiek z tych monitorów, taki wręcz sentyment. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam
Gdyby ktoś zechciał poświęcić swój czas i pomóc mi w tym zbożnym dziele...?
Sprawa wygląda tak. Mam dwa monitory Philipsa 21" 2182DAS. Prawie identyczne ale nie do końca. Jeden ma zepsutą płytę główną (2 razy naprawiana bezskutecznie) jest starszy i służy jako dawca części. Drugi prawie działał... ale w trakcie pracy miał "przebłyski", obraz jasniał, rozmazywał się na moment, wracała ostrość... i tak w kółko. Częstotliwość tego błyskania przypominała świetlówkę z uszkodzonym starterem. Od razu zaznaczam że moja wiedza elektroniczna jest baaardzo podstawowa
Pozdrawiam