witam, mam problem z gitarą ponieważ grając w domu w miare cicho gitara fajnie gada i nie mam zadnych zastrzezen lecz gdy ide na próbe i gram głośno czyli volume i gain dosc wysoko ustawione gitara strasznie piszczy, nie jest to pisk spowodowany za dużym poziomem gaina bo inne gitary nie piszczą, gdy odkręcimy troche tonów głownie wysokich i średnich gitara coraz mniej piszczy aż wogle tony damy na zero, sprawdzane było na obu przystawkach i na róznych piecach
co może byc powodem??
w gitarze są dwa przetworniki i potencjometr głośności i tonów do każdego przetwornika oraz trój pozycyjny przełącznik
czym może to byc spowodowane????
czy możliwe że jest to jakis zimny lut??? bo piszczy okresowo
albo może uszkodzone potencjometry????
prosze o pomoc
o razu mówie żegrałem na wielu gitarach już pare ładnych lat ipo ra pirwszy sie spotykam z czymś takim...
co może byc powodem??
w gitarze są dwa przetworniki i potencjometr głośności i tonów do każdego przetwornika oraz trój pozycyjny przełącznik
czym może to byc spowodowane????
czy możliwe że jest to jakis zimny lut??? bo piszczy okresowo
albo może uszkodzone potencjometry????
prosze o pomoc
o razu mówie żegrałem na wielu gitarach już pare ładnych lat ipo ra pirwszy sie spotykam z czymś takim...